Pustka, która wypełniła wielu z nas - starych i młodych, muzykalnych i amuzykalnych jest wycięciem fragmentu naszych czułych na sztukę serc. Staliśmy się niemi, cichsi od muzyki Cage'a. Siła, z jaką emanowały symfonie i treny, ich harmonia ukryta we względnym chaosie dzisiaj opróżniła się jak kałamarz atramentu - powoli. Jednak ślady pióra Maestro Pendereckiego pozostały, dla nas i przyszłych pokoleń wspaniałych muzyków, wspaniałych, bo wychowanych na Jego twórczości. Straciliśmy kogoś wielkiego, ale Jego ocean doskonałych dzieł pozostaje. Na wieczność z muzyką.
Maciej Perzanowski, saksofonista, Sekretarz Młodzieżowej Rady Miasta Ostrołęki
01 Apr, 2020
Panie Profesorze, o wszystkim pamiętamy, za wszystko dziękujemy.
W imieniu społeczności Szkoły Muzycznej I st. w Domosławicach oraz Zespołu Szkół w Domosławicach - dyektor Kazimierz Wojnicki
02 Apr, 2020
Dziękuję za wszystko Profesorze :(
Artur Kasperek
01 Apr, 2020
Maestro... odszedłeś zbyt wcześnie. My studenci muzykologii, będziemy podziwiać Cię zawsze. Twoja twórczość nigdy nie zginie.
Studencki poznańskiej muzykologii
01 Apr, 2020
Mistrzu, tak wiele zrobiłeś dla tak wielu. Dziękuję.
Marcin
01 Apr, 2020
Profesor Krzysztof Penderecki był dla mnie kimś więcej niż jedynie kompozytorem. Był człowiekiem renesansu - synonimem pracowitości i geniuszu. Stowrzył dzieła, których nie tylko ja, nie tylko Polacy, ale i wszyscy melomani na świecie będą słuchać i podziwiać kunszt ich twórcy.
Maestro był również znakomitym pedagogiem. Swą charyzmatyczną osobowością poruszał ludzi młodych, uczyli się od niego, podziwiali go.
Dziś wszyscy odczuwamy wielką stratę po śmierci Mistrza - odszedł. Ale jego dzieło przetrwa wieki i niezmiennie będzie inspirować następne pokolenia swoją kompletną spuścizną artystyczną. Horacy pisał przed wiekami "Non omnis moriar". Dziś to zdanie nie pasuje do żadnego Polaka tak odpowiednio jak do Krzysztofa Pendereckiego.
Moim i Naszym obowiązkiem jest zadbać jedynie by arcydzieła, którymi lusławicki Mistrz nas obdarzył, były ciągle grane i prezentowane publiczności.
Zmarła ikona - narodziła się zaś piękna legenda i historia.
Dziękuję Maestro za wszystko czego mnie nauczyłeś pośrednio i bezpośrednio, za niezapomniane koncerty, za wszystko co stworzyłeś... że uczyniłeś ten świat bogatszym, piękniejszym, cudowniejszym miejscem
Rodzinie i Bliskim ślę najszczersze wyrazy współczucia i życzę wiele siły, które pomogą ukoić ból po tak dotkliwej stracie.
"Non omnis moriar"
Młody meloman oraz muzyk - Aleks Stadnicki
01 Apr, 2020
Ogromna strata dla Polskiej i światowej muzyki i kultury. Odszedł jeden z niewielu pozostałych juz wielkich artystów/ muzyków, i to w czasie kiedy nie możemy nawet pożegnać Go tak, jak na to zasłużył.
Niech spoczywa w pokoju.
Aleksandra
01 Apr, 2020
Panie Krzysztofie, fajny był z Pana facet, to ogromna strata dla nas Polaków, ale także dla całego świata, a przede wszystkim dla Pana bliskich, mam szczerą nadzieję, że jeszcze kiedyś uda mi się wybrać na Pana koncert :)
Ogromne wyrazy wsparcia i współczucia dla najbliższych
Agnieszka
01 Apr, 2020
Odszedł Mistrz... Szacunek dla życia, osoby, postawy i twórczości..
Magdalena
01 Apr, 2020
Szanowny Profesorze, na zawsze zostaniesz w moim sercu. Wykonując Twoją muzykę czułam się zaszczycona i wyróżniona ,a spotkania z Tobą były zawsze pełne humoru i niezwykłej atmosfery..
Nie mogę uwierzyć, że nie staniesz już nigdy przed nami , aby poprowadzić koncert..
Muzyka została, to jedyne pocieszenie.
Odpoczywaj w pokoju..
Ewa Szczepańska- Chwast
01 Apr, 2020