Złóż wpis kondolencyjny:
Wielce Szanowna Pani! Szanowni Państwo! Przesyłamy wyrazy głębokiego współczucia wszystkim Państwu, pogrążonym w smutku po śmierci śp. Krzysztofa Pendereckiego. W obecnych szczególnych okolicznościach, w skromnej świątyni parafialnej, w gronie najbliższych żegnają Państwo człowieka niezwykłego i wielkiego artystę, który wyznaczył nowe drogi rozwoju muzyki współczesnej. Odszedł wybitny polski kompozytor i dyrygent, który w swoich utworach łączył tradycję z nowatorstwem, czerpiąc inspirację z doświadczenia polskiej historii. Pozostawił wiele znakomitych dzieł, interpretowanych przez doskonałych wykonawców w najsłynniejszych salach koncertowych na całym świecie. Jesteśmy przekonani, że weszły one już na trwałe do kanonu kultury światowej. Wyrazem powszechnego uznania dla kunsztu i dorobku Krzysztofa Pendereckiego były liczne nagrody i tytuły oraz najwyższe odznaczenia państwowe polskie i zagraniczne, na czele z Orderem Orła Białego i Złotym Medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”. Jako zasłużony nauczyciel akademicki i długoletni rektor Akademii Muzycznej w Krakowie, Krzysztof Penderecki był też mistrzem i wychowawcą wielu znakomitych uczniów, którzy – wierzymy – będą nadal godnie kontynuować Jego misję. Osobiście ze szczególnym wzruszeniem wspominamy uroczysty koncert z okazji 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej, podczas którego w Teatrze Wielkim – Operze Narodowej w Warszawie rozbrzmiało Polskie Requiem. Monumentalny utwór chóralny, doskonale oddający dzieje i losy Polaków w XX wieku, wywarł głębokie wrażenie na słuchaczach – szefach delegacji zagranicznych uczestniczących w obchodach. Jesteśmy za to ogromnie wdzięczni. Składając Państwu kondolencje, wyrażamy nadzieję, że niebawem szerokiemu gronu publiczności, melomanów i wielbicieli talentu oraz twórczości Mistrza dane będzie wyrazić cześć i publicznie uhonorować Jego zasługi podczas uroczystości pogrzebowych. Wieczne odpoczywanie racz Mu dać, Panie, a światłość wiekuista niechaj Mu świeci.
Andrzej Duda, Agata Kornhauser-Duda / List kondolencyjny od Pary Prezydenckiej odczytany podczas mszy żałobnej w intencji śp. Krzysztofa Pendereckiego
02 kwi, 2020
Wielce Szanowna Pani, z ogromnym smutkiem przyjąłem wiadomość o śmierci Pani Męża Krzysztofa Pendereckiego. Proszę przyjąć moje najszczersze kondolencje i wyrazy głębokiego współczucia. W osobie wybitnego kompozytora Krzysztofa Pendereckiego odszedł od nas niezwykły człowiek. Jego pasji, Jego kreatywności i Jego niestrudzonemu duchowi twórczemu zawdzięczamy niezliczoną liczbę poruszających kompozycji. Nasz kraj w osobie Pani Męża traci wiernego przyjaciela. Poprzez swoje zaangażowanie i cały swój dorobek życia, dzięki ogromnej sile twórczej, kreatywności i energii Krzysztof Penderecki swoją muzyką wspierał więzi polsko-niemieckie na płaszczyźnie artystycznej. Jego kompozycje, jak też jego wkład w realizację międzynarodowych wydarzeń muzycznych z udziałem artystów niemieckich i polskich świadczą o jego niezwykłym osobistym zaangażowaniu. Miał On przy tym na uwadze to, co łączy nasze kraje i swoją twórczością tworzył szanse dla muzyków i dla słuchaczy, aby poprzez muzykę mogli poznać Polskę i Niemcy. Zatem także dla mnie osobiście ważne było to, że dwa lata temu, przy okazji 85. jubileuszu Jego urodzin, mogłem uhonorować pana Krzysztofa Pendereckiego Wielkim Krzyżem Zasługi z Gwiazdą Orderu Zasługi Republiki Federalnej Niemiec za Jego twórczość oraz Jego wieloletnie wybitne zasługi na rzecz stosunków polsko-niemieckich. Z okazji tego jubileuszu miałem zaszczyt podarować Pani Mężowi dąb, który ubiegłej jesieni został posadzony w Jego arboretum. To drzewo żyje i ma być ponadczasowym symbolem mojej wdzięczności i mojego uznania dla pana Krzysztofa Pendereckiego. Swoim dziełem pisał historię muzyki. Dzięki swojej twórczości artystycznej i swojemu zaangażowaniu w promowanie talentów Pani Mąż na zawsze zapisał się jako wzór w naszej pamięci. Jego głosu będzie nam brakowało. W tych trudnych chwilach życzę Pani dużo siły. Z wyrazami współczucia
Frank-Walter Steinmeier, Prezydent Republiki Federalnej Niemiec
02 kwi, 2020
W osobie Krzysztofa Pendereckiego żegnam dziś wielką epokę polskiej muzyki. Żegnam wybitnego Artystę, którego wizja muzyki daleko wybiegała w przyszłość. Jego dzieło, wypływające wprost z polskiej kultury i historii, z miejsca, w którym się urodził i dorastał, czerpiące z naszej religii, oparte na wartościach chrześcijańskich, a jednocześnie uniwersalne, dawało słuchaczom przeżycie niezwykłe, wręcz mistyczne. Ale żegnam też - a może przede wszystkim - Krzysztofa Pendereckiego jako dobrego, życzliwego człowieka o znakomitym poczuciu humoru i wielkiej otwartości na ludzi. Będzie mi brakowało naszych rzadkich, acz serdecznych rozmów. Żegnam go jednak z nadzieją, że jego uczniowie będą nieśli pamięć swojego Mistrza i Jego dzieło. Bo przecież dla nich stworzył Europejskie Centrum Muzyki, instytucję, która dopełniła niezwykłego, unikalnego założenia lusławickiego, miejsca, gdzie powstała jeszcze jedna, równa muzycznym, symfonia życia Maestro Pendereckiego - złożona z tysięcy starannie skomponowanych i dobranych drzew, roślin, wśród których wraz z najbliższymi znajdował swój azyl, niezwykłe arboretum. "Exegi monumentum aere peraennius, regalique situ pyramidum altius - Wybudowałem pomnik trwalszy niż ze spiżu, strzelający nad ogrom królewskich piramid". Krzysztof Penderecki zostawił po sobie dzieło skończone, kompletne, spełnione. Cześć Jego Pamięci
Piotr Gliński, Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego
30 mar, 2020
Wraz ze śmiercią Krzysztofa Pendereckiego zamyka się jeden z wielkich rozdziałów w historii światowej muzyki. Rozdział, który został wypełniony bogatym i zróżnicowanym dorobkiem, a za którym stał nieprzenikniony geniusz jednej, niezwykłej osoby. Maestro Penderecki wizjonersko połączył to, co w muzycznej tradycji ponadczasowe z tym, co w spuściźnie XX-wiecznej awangardy najbardziej przełomowe. Bez względu na to, czy chodziło o inspiracje sakralne czy jazzowe, pozostawał kompozytorem zachowującym własną twórczą tożsamość. Był prawdziwym erudytą świata dźwięków, ale i wielkich, również narodowych, idei. Dla wszystkich mieszkańców naszego województwa wielkim zaszczytem i szczęściem pozostaje fakt, iż Maestro obrał za swój dom właśnie Małopolskę. A podtarnowskie Lusławice, które tak ukochał, dzięki Niemu stały się ważnym ośrodkiem kultury i edukacji artystycznej na mapie Polski/Europy/Świata - siedzibą Europejskiego Centrum Muzyki Jego imienia - miejscem spotkań, edukacji oraz kultywacji niepowtarzalnej spuścizny Mistrza. Dzisiaj w imieniu wszystkich mieszkańców Małopolski, żegnamy Maestro Krzysztofa Pendereckiego z nadzieją, iż Jego dorobek nadal będzie wskazówką dla wielu pokoleń utalentowanych artystów.
Witold Kozłowski, Marszałek Województwa Małopolskiego
01 kwi, 2020
On behalf of the Seimas Delegation to the Assembly of the Seimas of the Republic of Lithuania and the Sejm and Senate of the Republic of Poland and on his own behalf, Arvydas Nekrošius, Deputy Speaker of the Seimas, expressed his heartfelt condolences over the death of Krzysztof Penderecki, a Polish composer, conductor, and teacher. The letter of condolences reads that Penderecki’s works have become a universal value and his name represents a modern-day global musical culture. Music composed by Penderecki brought together separate nations and continents and left a permanent imprint on the Lithuanian culture too. Back in November 1998, during the third session of the Polish-Lithuanian parliamentary assembly in Vilnius, we had an honour to listen to the pieces produced by the outstanding composer and performed by the Warsaw Philharmonic Choir under the conduction of Maestro himself. It was a tremendous gift not only to the members of the assembly but also the cultural community. The Deputy Speaker of the Seimas also extended his wishes of strength to the composer’s family and friends in the hour of bereavement and expressed sympathy to the admirers of his talent. ‘May he rest in peace and may his name be remembered and esteemed,’ says the letter of condolences.
Arvydas Nekrošius, Deputy Speaker of the Seimas, Head of the Seimas Delegation to the Assembly of the Seimas of the Republic of Lithuania and the Sejm and Senate of the Republic of Poland
03 kwi, 2020
Dear Elzbieta, it is with gerat sorrow that I write these lines to express my heartfelt condolences on the occasion of the passing away of your beloved husband, the world famous composer and conductor, Professor Krzysztof Penderecki. It was a distinct privilege and an honor to have known the Maestro personally. He was man of enormous creativity, generosity and humanity. The world loses probably the most influential composer of contemporary music and one of its very important bridgebuilders between nations. His music which was published in Germany, reached the hearts of many people of different walks of life. Some of his most influential masterpeieces were commissioned by German entities and united people across borders. We was holder of one of the highest German decorations, the Bundesverdienstkreuz mit Stern, which I had the honor to hand over to him on the occasion of his 85th birthday. We will never forget his contribution to a better world. May his soul rest in peace and may you and your family find solace in this difficult times.
Rolf Nikel, Ambassador of the Federal Republic of Germany to Poland
01 kwi, 2020
My dear Mrs Elzbieta! Just in the news of Master Krzysztof's passing. I'm smashed, desperately lonesome facing the inevitable. Still, his monumental presence, his gigantic work will be with us forever. You can rest assured that my heart is with you these dire moments.
Pantélis Carcabassis, former Ambassador of the Hellenic Republic
02 kwi, 2020
Z wielkim smutkiem dowiedziałem się że zmarł Krzysztof Penderecki - światowej sławy polski kompozytor i dyrygent pochodzenia ormiańskiego, symbol przyjaźni ormiańsko-polskiej, wspólna duma narodu ormiańskiego i polskiego, wspaniały przyjaciel naszej rodziny, mistrz, profesor. Uwierzyć trudno, że wybitny muzyk o największym talencie i nieopisanej życzliwości już nie jest z nami. Będziemy go pamiętali zawsze, jesteśmy dumni z wielu naszych spotkań, jego wielkiego patriotyzmu, w tym koncertów z okazji 100-ej rocznicy ludobójstwa Ormian, naszych licznych inicjatyw i programów. Spoczywaj w spokoju, drogi Maestro. Zawsze będziemy pamiętać Pana w naszych modlitwach. Nasz kochany maestro. Będziemy za tobą bardzo tęsknić. Dziękuję piękne wspomnienia, które dałeś nam przez całe życie.
Edgar Ghazaryan, były nadzwyczajny i pełnomocny Ambasador Armenii w Polsce
31 mar, 2020
I extend heart-felt condolences on the passing away of Professor Krzysztof Penderecki. He will be deeply missed not only by his family and in Poland but around the world. We have lost a great composer and conductor and man of deep humanity. I had the honour to meet Krzysztof with Elzbieta in Warsaw and over the last few years in Vienna, Salzburg and Badenweiler. These are precious memories. Dear Elzbieta - Please accept my deepest sympathy and best wishes to you and the family.
Philip Griffiths, former Ambassador of New Zealand
02 kwi, 2020
On behalf of Officers and Staff of the Philippine Embassy in Warsaw, I have the honor to convey my profound condolences and sadness at the demise of His Excellency Krzysztof Penderecki, Poland's most celebrated and multi-awarded composer, conductor and teacher. We join the entire Polish nation in honoring his prodigious talent and monumental works which will forever be embedded in the consciousness and in the harts of lovers of classical music all over the world. We also offer our sincere prayers for strength, comfort and consolation to his bereaved family, loved ones and friends. Niech Maestro spoczywa w pokoju.
Leah M. Basinang-Ruiz, Ambassador of the Republic of the Philippines
08 kwi, 2020
Liebe Elzbieta, die Nachricht von Krzysztofs Tod hat uns tief getroffen und mit großer Trauer erfüllt. Mit ihm verlieren wir alle eine großartige Persönlichkeit, einen außergewöhnlich kreativen Geist, der für die Menschheit unvergängliche musikalische Meisterwerke schuf. In vielen Jahrzehnten haben wir Krzysztof zudem als bedeutenden Künstler erlebt, der sich als Dirigent in kongenialer Weise für sein eigenes Schaffen einsetzte, seinen Kollegen freundschaftlich verbunden war und den künstlerischen Nachwuchs in einzigartiger Weise förderte. Diejenigen, die wie wir durch persönliche Verbundenheit und den Einsatz für MUSIC UNITES das Privileg hatten, ihn in seinem vielfältigen Wirken aus der Nähe zu erleben, verlieren einen Freund, dessen angenehme und bescheidene Art, die er sich trotz aller internationalen Erfolge und Ehrungen immer erhielt, uns tief beeindruckt haben. In diesen schmerzvollen Tagen sind wir in Gedanken bei Dir und Deiner Familie und bedauern, dass wir nicht reisen können, um Dir persönlich unser tiefempfundenes Mitgefühl ausdrücken zu können. Uns bleibt die Erinnerung und Dankbarkeit, Krzysztof gekannt zu haben, und uns bleibt seine großartige Musik. MUSIC UNITES werden wir in seinem Sinne weiterführen. In stillem Gedenken Dr. Rüdiger Barth Cornelia Much Bernhard Pfau Katja Riepl Dr. Thomas Sertl
Vorstand, MUSIC UNITES International Krzysztof Penderecki Society
02 kwi, 2020
Droga Pani Elżbieto, Z najgłębszym żalem i smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Profesora Krzysztofa Pendereckiego. Odszedł wielki Kompozytor i wybitny Dyrygent, jeden z najwspanialszych twórców współczesności, który swoją sztuką wyznaczał ścieżki rozwoju muzyki XX i XXI stulecia. Zapamiętaliśmy Maestro jako Przyjaciela Filharmonii Narodowej. Nasze zespoły – zarówno Chór, jak i Orkiestra – miały zaszczyt i wyjątkowe szczęście przez lata wykonywać i nagrywać liczne dzieła Mistrza, często pod batutą samego Kompozytora. Szczególnie doceniamy ten wyjątkowy przywilej i przywołujemy w pamięci wiele bezcennych, wspólnych chwil, które dzięki Panu Profesorowi stały się udziałem artystów naszej instytucji. Wiele z tych wyjątkowych przeżyć zostało utrwalonych na nagraniach Jego genialnych dzieł, do których ze wzruszeniem powracamy. W naszej pamięci Profesor Krzysztof Penderecki pozostanie zarówno jako wielki Artysta, jak również wspaniały, ciepły Człowiek. Pozostają Jego bezcenne kompozycje, Europejskie Centrum Muzyki w Lusławicach, zasadzone przez Mistrza drzewa i niezliczona ilość inspiracji dla muzyków kolejnych pokoleń. Nieobecność Maestro jest dla nas wszystkich dojmującą, bolesną stratą. Niełatwo w takiej sytuacji znaleźć słowa pocieszenia. Z całego serca życzymy Pani, całej Rodzinie i Bliskim Pana Profesora sił, które pomogą ukoić ból i przetrwać trudny czas. Prosimy przyjąć wyrazy głębokiego współczucia.
Andrzej Boreyko, Wojciech Nowak, Orkiestra i Chór Filharmonii Narodowej
31 mar, 2020
Z głębokim żalem przyjęliśmy wiadomość o odejściu Profesora Krzysztofa Pendereckiego. Chór Filharmonii Narodowej miał ogromne szczęście przez lata wielokrotnie wykonywać i nagrywać niemal wszystkie genialne dzieła Mistrza, często pod batutą samego Kompozytora. Dane nam było w ten szczególny, osobisty sposób obserwować Jego artystyczną drogę, kształtowanie niezwykłego języka muzycznego, który tworzył nowe kanony estetyczne i zmieniał uniwersum dźwiękowe współczesności. Współpraca z Mistrzem zmieniała jednocześnie nas samych, kształtowała naszą wrażliwość, zarówno tę artystyczną, jak i ludzką. Profesor pozostanie w naszej pamięci jako nasz Przyjaciel, życzliwy, ciepły Człowiek, z którym wiąże nas wiele bezcennych wspomnień. Jako mistrz dwóch pasji – komponowania muzyki i komponowania ogrodów – Profesor Krzysztof Penderecki pokazywał nam, i nadal pokazuje, jak być człowiekiem spełnionym i kompletnym. W 1966 roku, po premierze utworu, który zmienił myślenie o muzyce współczesnej – Pasji według św. Łukasza – Zygmunt Mycielski w swym Dzienniku zapisał: „Jestem zmiażdżony wielkością tego dzieła. […] Zamierzenie wykonane do końca.” Życie i dzieło Profesora Krzysztofa Pendereckiego to opus perfectum et absolutum. To dla nas zaszczyt, że mogliśmy mieć w nim swój udział. Mistrzu i Przyjacielu – dziękujemy. Drogiej Pani Elżbiecie Pendereckiej i całej Rodzinie Profesora z wyrazami głębokiego współczucia
Bartosz Michałowski i Artyści Chóru Filharmonii Narodowej
02 kwi, 2020
Postać Krzysztofa Pendereckiego przez całe dziesięciolecia była ostoją wszystkich wartości, które sprawiają, że poświęcamy swoje życie muzyce. Stawialiśmy pierwsze muzyczne kroki w atmosferze podziwu dla jego dokonań kompozytorskich. Emocjonowaliśmy się każdym kolejnym dziełem, poznawaliśmy tajniki jego partytur. Wreszcie, jako dojrzali muzycy, mogliśmy stanąć na scenie razem z Mistrzem i doświadczać emocji, które pozostaną z nami na całe życie. Trwająca blisko pół wieku przyjaźń artystyczna Krzysztofa Pendereckiego i NOSPR jest dla nas powodem do dumy i wyznacza jedne z najjaśniejszych kart w naszej historii. Wierzymy głęboko, że ta przyjaźń jest silniejsza niż śmierć i postać Krzysztofa Pendereckiego będzie nam towarzyszyła zawsze, kiedy wrócimy pamięcią do zagranych wspólnie koncertów, kiedy będziemy słuchać nagranych razem płyt i zawsze, kiedy będziemy przechadzać się po okalających NOSPR ogrodach, w których rosną drzewa wybrane przez Mistrza. Zaledwie kilkanaście miesięcy temu z radością świętowaliśmy 85-rocznicę urodzin Krzysztofa Pendereckiego. Od dziś, za każdym razem, kiedy na pulpicie znajdą się jego kompozycje, będziemy ze wzruszeniem celebrować pamięć po nim i jego niezwykły dorobek.
Ewa Bogusz-Moore, Dyrektor Naczelny i Programowy oraz Zespół Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia w Katowicach
03 kwi, 2020
Zmarł Krzysztof Penderecki. Wydawało się, że nigdy nie zbudujemy tego zdania. Zwiodła nas Jego trudna do wyobrażenia witalność, nieposkromione siły twórcze, nadzwyczajna aktywność w środowisku muzycznym i wreszcie wyjątkowa radość życia. Tego życia, którego był królem. Obdarzony wielkim, wcześnie objawionym talentem, który nie osłabł prawie do ostatnich dni, cieszył się światowym sukcesem swoich różnorodnych dzieł. Wybitność osiągał zarówno w dziełach kameralnych, ale przede wszystkim w wielkich formach, jak symfonie, oratoria i opery. Budził aplauz publiczności we wszystkich miejscach globu, ponieważ przywrócił współczesnej muzyce zagubione wartości, jak piękno i wzruszenie, których szukał w niezmierzonych pokładach tradycji i klasyki. Umocowany w spuściźnie kultury europejskiej, świadomy, że jako artysta jest spadkobiercą świata antycznego i szeroko rozumianego chrześcijaństwa, wschodniego i zachodniego, znajdował w nich szerokie pole swej artystycznej realizacji. Jego droga twórcza ściśle związana była z losami naszej instytucji, której zespołom dane było wielokrotnie prezentować jego dzieła po raz pierwszy światu i stać się ambasadorami polskiej kultury muzycznej w najtrudniejszych dla niej samej czasach. Odszedł wielki humanista, który umiłowanie życia objawiał zarówno w sztuce, jak i w sposobie istnienia. Artysta, który kreując własną sztukę, dbał o następne pokolenia muzyków, organizując im warunki ujawnienia i rozwoju talentu. Rozmiłowany w naturze, dał własną odpowiedź na ekologiczne dylematy współczesności. Stworzył największe prywatne arboretum na świecie, a w wielu zakątkach ziemi posadził nieobjętą ilość dedykowanych mu drzew. Dzieło Jego życia w myśleniu o muzyce, sztuce, filozofii istnienia będzie inspiracją dla przyszłych pokoleń. Ukochanej Żonie Profesora, Pani Elżbiecie Pendereckiej, jego Rodzinie i Bliskim oraz wszystkim Artystom przeżywającym Jego stratę, składamy wyrazy najgłębszego żalu i szczere kondolencje.
Bogdan Tosza, Charles Olivieri-Munroe oraz zespoły i pracownicy Filharmonii im. K. Szymanowskiego w Krakowie
02 kwi, 2020
Szanowna Pani, Droga Pani Elżbieto, jeszcze nie tak dawno prowadziliśmy próby do wykonania w Narodowym Forum Muzyki Siedmiu Bram Jerozolimy mając nadzieje na spotkanie z Krzysztofem i Panią. Niespodziewany rozwój pandemii przerwał pracę naszych Filharmoników oraz śpiewaków Polskiego Narodowego Chóru Młodzieżowego nad wykonaniem tego dzieła. Nikt wtedy nie przypuszczał, że sprawy potoczą się tak tragicznie. Bardzo ceniliśmy sobie każdy pobyt Krzysztofa we Wrocławiu, w Sali Filharmonii, na festiwalu Wratislavia Cantans, w NFM, a także spotkania przy okazji koncertów w innych miastach Polski i za granicą. Były to okazje do obcowania z wybitnymi dziełami muzycznymi, a także z niezwykłym Człowiekiem, pedagogiem i serdecznym przyjacielem. Proszę przyjąć wyrazy smutku, wsparcia a także wdzięczności za dzieło życia Krzysztofa od muzycznego Wrocławia, a szczególnie od pracowników i zespołów Narodowego Forum Muzyki: NFM Filharmonii Wrocławskiej, NFM Leopoldinum, Chóru NFM, Polskiego Narodowego Chóru Młodzieżowego, Chóru Chłopięcego NFM, Lutosławski Quartet, LutosAir Quintet, Polish Cello Quartet, Wrocławskiej Orkiestry Barokowej i innych zespołów NFM. Jak tylko będzie to możliwe wznowimy próby do Siedmiu Bram Jerozolimy w Narodowym Forum Muzyki i postaramy się wykonać to dzieło jak najlepiej potrafimy, by Mistrz - a wierzę, że będzie obecny wśród nas podczas tego koncertu, był z naszego wykonania zadowolony. Wiem, że podobne relacje wiązały Mistrza ze wszystkimi filharmoniami w Polsce i gdziekolwiek się pojawiał był bardzo oczekiwany zarówno przez muzyków jak i publiczność. Mamy w pamięci i sercach te spotkania i wspaniałe dźwięki Jego dzieł, nagrania, transmisje, spektakle operowe. Dziękujemy za wielki wkład w budowanie dobrego imienia Polski w świecie, za to że był wspaniałym ambasadorem polskiej kultury. Mamy też wdzięczność za opiekę nad młodymi twórcami, za wielkie przedsięwzięcie jakim jest Europejskie Centrum Muzyki jego imienia w Lusławicach, za całe Dobro i Piękno jakie pozostawił. Odszedł znakomity Kompozytor, Dyrygent i Pedagog, Wielki Polak i Wspaniały Człowiek, ale wciąż żyje w swoim Dziele, żyje dla nas i przyszłych pokoleń. Proszę przyjąć i przekazać całej Rodzinie wyrazy współczucia i pociechy.
Andrzej Kosendiak, Dyrektor Narodowego Forum Muzyki we Wrocławiu, Przewodniczący Zrzeszenia Filharmonii Polskich
02 kwi, 2020
Żegnamy wielkiego kompozytora i dyrygenta, pedagoga i wizjonera na skalę światową. O Krzysztofie Pendereckim można mówić w samych superlatywach, mnożąc Jego honory, tytuły, nagrody. Jednak to co najbardziej Go wyróżniało, to wpływ jaki wywarła Jego twórczość na postrzeganie dźwięku, możliwości kreacji brzmienia oraz oddziaływanie na kolejne pokolenia kompozytorów. Choć rozszerzył język muzyczny o nowe możliwości – często szokując i eksperymentując – nie zerwał z muzyczną tradycją, którą zawsze cenił i szanował. Wspominamy nie tylko wykonania wiekopomnych, przełomowych z punktu widzenia estetyki muzycznej utworów, ale również wyjątkowe i nowatorskie projekty jak Penderecki // Aphex Twin czy Penderecki // Greenwood. W naszym repertuarze Jego twórczość zawsze zajmowała szczególne miejsce, a bliskie relacje z naszą orkiestrą były dla nas zaszczytem. Nasze serca rozgrzewają wspomnienia interpretacji Twoich dzieł Mistrzu. Dziękujemy za możliwość wykonywania ich pod Twoją batutą. Żegnamy bohatera wielu naszych koncertów i przyjaciela AUKSO.
Marek Moś i AUKSO Orkiestra Kameralna Miasta Tychy
10 kwi, 2020
Moje pierwsze spotkanie z muzyką Profesora Krzysztofa Pendereckiego miało miejsce kiedy, jako uczennica szkoły muzycznej, przez przypadek natrafiłam na „Tren ofiarom Hiroszimy”. Utwór ten wywarł niezwykły wpływ na postrzeganie przeze mnie muzyki i na późniejsze wybory, rozpoczął długą historię odkrywania muzyki współczesnej. Kolejnym krokiem, który ugruntował mnie w moich poszukiwaniach muzycznych była możliwość usłyszenia w trakcie wycieczki klasowej na żywo w Teatrze Wielkim w Poznaniu w drugiej połowie lat 80-tych niezwykłej opery Mistrza „Czarnej Maski”. W ślad za tym rozpoczęłam intensywniejsze poszukiwania i tak trafiłam na studia muzykologiczne w Poznaniu. Wówczas, kiedy analizowaliśmy wybrane dzieła Maestro, nawet nie marzyłam, że będzie mi dane spotkać Profesora - i to na gruncie zawodowym. A wszystko zadziało się wiele lat później. Pamiętam, jak jeszcze z daleka od Szczecina, zazdrościłam i żałowałam, że nie mogę uczestniczyć w koncercie zorganizowanym na terenie szczecińskiej stoczni, kiedy to zabrzmiało niezwykle wymownie „Requiem Polskie” z udziałem Orkiestry Symfonicznej Filharmonii w Szczecinie pod dyrekcją samego Mistrza. I wreszcie najnowsza historia. To właśnie Profesor goszcząc w Szczecinie był bodajże jednym z pierwszych, który jeszcze przed otwarciem odwiedził nowy gmach Filharmonii w Szczecinie. Pamiętam, że wówczas, spacerując po pustych przestrzeniach pełnych odgłosów budowlanych, był bardzo oszczędny w swoich opiniach, ale pamiętał o nas. Chociaż nie mógł nam towarzyszyć przy otwarciu nowej Filharmonii to specjalnie na tę okazję, mimo jak zawsze wielu zamówień i wyjazdów, skomponował dla nas „Fanfarę”, która wybrzmiała na rozpoczęciu koncertu inauguracyjnego w 2014 roku. I wreszcie wydarzenie, które na zawsze zostanie w mojej pamięci, czyli słynne „Siedem Bram Jerozolimy”, wielka kompozycja która rozświetliła nasza złota salę, a my oniemieliśmy zasłuchani. Magiczny czas i koncert, który już nigdy się nie powtórzy. A ja zapamiętam te kilka dni, które wypełnione były ciepłem, zwykłymi rozmowami o rodzinie, świętach, o kolejnych podróżach i niezwykłe poczucie humoru Mistrza. Jeszcze piękna przygoda i szybka migawka z Festiwalu Beethovenowskiego, kolejne plany. Chcielibyśmy więcej, a dziękuję za to co dostaliśmy, co będzie na zawsze dla nas mądrą lekcją i inspiracją do bycia odważnym i twórczym. Dzisiaj jest piękne wspomnienie i wielka strata. Wyrazy współczucia dla wspaniałej Pani Elżbiety i Rodziny, dla całego świata, nie tylko muzyki, ale całej kultury.
Dorota Serwa, Dyrektor Filharmonii im. Mieczysława Karłowicza w Szczecinie
01 kwi, 2020
Z niedowierzaniem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Krzysztofa Pendereckiego, wybitnego Artysty, znakomitego Kompozytora i Dyrygenta, jednego z najważniejszych Twórców współczesności. W tej smutnej chwili składamy najszczersze kondolencje Pani Elżbiecie Pendereckiej i Bliskim Kompozytora, zapewniając o naszym wsparciu i wdzięczności. Przez lata niezmiennie byliśmy pod ogromnym wrażeniem wszechstronnej działalności Krzysztofa Pendereckiego. Podziwialiśmy zarówno Jego dorobek muzyczny, jak i pracę pozaartystyczną. Potrafił hojnie wspierać swoim talentem i doświadczeniem debiutujących muzyków. Dla twórców młodego pokolenia był bezsprzecznie mentorem, a dla całego środowiska muzycznego – niesłabnącą inspiracją. To ogromny zaszczyt powiedzieć, że dzieła Krzysztofa Pendereckiego zostawiły w historii Teatru Wielkiego w Poznaniu wyrazisty ślad. Opery – „Czarna maska” i „Diabły z Loudun” – nakreśliły charakter sceny pod Pegazem. Poznańska premiera „Czarnej maski” w reżyserii Ryszarda Peryta i pod kierownictwem muzycznym Mieczysława Dondajewskiego (1987) była jednocześnie prapremierą polską i do tej pory wspominana jest przez publiczność. Recenzje zgodnie obwieszczały triumf Kompozytora, opery i teatru. Z kolei inscenizacja „Diabłów z Loudun”, przygotowana przez Marka Weissa (1998), sprawiała, że ruch na ulicy Fredry, przy której położony jest gmach pod Pegazem, dosłownie zamierał: przed budynkiem płonął stos przygotowany dla ojca Grandiera. Świętowaliśmy kolejne jubileusze Kompozytora. W 70. rocznicę urodzin Mistrza młodzi choreografowie przygotowali spektakl baletowy inspirowany Jego kompozycjami. W 80. urodziny wybrzmiały dwa utwory „Te Deum” i „Agnus Dei”. Ostatni, niełatwy czas, zmusza do przewartościowań. Nieustannie ćwiczy w jakże trudnej sztuce utraty i pożegnań. Z drugiej strony, pozwala też na refleksję i oddzielenie sprawy ważnych od nieistotnych. Jesteśmy pilnymi uczniami, umiemy wskazać to, co najważniejsze. Zostaną zatem wspomnienia i muzyka. Partytury i nagrania nadal będą dostarczać wzruszeń i emocji. Pozostanie pasja i miłość. Zapamiętamy Krzysztofa Pendereckiego jako niezwykłego Twórcę, który wprowadził polską muzykę w rejony najwyższe, Człowieka o ogromnym talencie. Miłośnika przyrody. Obok, powstałego z inicjatywy Kompozytora Europejskiego Centrum Muzyki w Lusławicach, znajduje się przecież wspaniałe arboretum. W jednym z wywiadów Artysta opowiadał, jak lubi błądzić w labiryncie drzew. Leopold Staff na rok przed urodzinami Krzysztofa Pendereckiego pisał, że „nie ma nic piękniejszego nad wysokie drzewa…” To prawda – drzewa i muzyka… Żegnaj, Mistrzu!
Renata Borowska-Juszczyńska, Dyrektor Teatru Wielkiego im. St. Moniuszki w Poznaniu i Gabriel Chmura, Dyrektor Artystyczny Teatru Wielkiego im. St. Moniuszki w Poznaniu
02 kwi, 2020
Żegnamy dziś Maestro Krzysztofa Pendereckiego, wyjątkową Postać i wielkiego Polaka. Jedną z najwybitniejszych osobowości polskiej kultury przełomu wieków, niekwestionowany i szanowany autorytet światowych środowisk muzycznych, wybitnego kompozytora, dyrygenta i pedagoga. Wraz z odejściem Profesora kończy się pewna epoka we współczesnej muzyce i polskiej kulturze. Wielkim zaszczytem i przyjemnością była możliwość współpracy z Profesorem podczas realizacji Jego oper „Ubu Rex” i „Diabły z Loudun” w Teatrze Wielkim w Łodzi, a honorem dla naszego miasta udział Krzysztofa Pendereckiego, jako przewodniczącego jury konkursu na operę o Łodzi. Te chwile wspólnej pracy zostaną w nas na zawsze. Niezwykle trudno będzie nam myśleć i mówić o Profesorze Krzysztofie Pendereckim w czasie przeszłym, pozostaje nam jednak wspaniała i bogata twórczość Maestra. W wielkim smutku łączymy się w bólu z Rodziną i najbliższymi.
Dyrektor naczelny Dariusz Stachura i pracownicy Teatru Wielkiego w Łodzi
02 kwi, 2020
"Personally, I will never forget his great performances in the Ghent St. Baafscathedral." Jan Briers, EFA President "Rest in peace, K. Penderecki." Hermann Lewen, Mosel Musikfestival "We are very sorry that one of the greatest Polish composers has left us during this difficult time. His music will always remain in our hearts." Bratislava Music Festival "R.I.P. Krzysztof Penderecki. Immerse yourself in the striking finale of his Polish Requiem." Joost Fonteyne, Klara Festival "Rest in peace, dear Maestro." Vilnius Festival "Penderecki, who participated in the Istanbul festival with "Polish Requiem" for the first time in 80, won the life success award in 2013. He said his final goodbyes at the age of 86 and was one of the greatest and oldest composers of the 20th century." Istanbul Music Festival "Our deepest and sincere condolences. Rest in peace!" ReMusica Festival "So sad to hear that Maestro Krzysztof Penderecki passed away today..." Razvan Stoica "Penderecki's love for Romantic poetry and philosophy was widely known. In The Eighth there is a feeling of passing away, the creator, poet, composer and gardener." Robert Piaskowski
The European Festivals Association
31 mar, 2020
The news of the death of the great composer and humanist Krzysztof Penderecki has deeply shocked us all. The Vienna Philharmonic commemorates one of the most important artists of the 20th century, whose groundbreaking compositions have had a decisive influence on recent music history. We are united by a long-standing artistic partnership and friendship, which began in 1973 with the performance of his work Threnody for the Victims of Hiroshima. This work is not only remembered for its extraordinary tonal language, but also for the socio-political concern of the composer, which was so characteristic of his work. The Vienna Philharmonic has also premiered some of his works. Unforgettable are the world premiere of the opera Die schwarze Maske at the Salzburg Festival, 1986, and the world premiere of Largo for Cello and Orchestra, 2005. The musical legacy that the monumental oeuvre of Krzysztof Penderecki has left us will never be silenced. Its radiant power will continue to fascinate us musicians as well as the audience throughout the ages. The Vienna Philharmonic will always honour his work.
Daniel Froschauer, Chairman of the Vienna Philharmonic
01 kwi, 2020
Dear Friends, We were deeply saddened to hear about the death of composer Krzysztof Penderecki. The artist who created universal values with his innovative ideas became the true leader of 20th century academic music. The works of the great composer left their mark in the treasury of world music, and his unique personality has always been exemplary for many. It is also a great honour for Composers Union of Armenia that in 2014 the composer also became an honorary member of our Union. Penderecki's death was a great loss for all of us because he was loved by all and his music is truly universal. With our prayers we extend our condolences and support to the family and loved ones of the great composer, to Polish people, to the whole world. He will always remain in our hearts. In our prayers we grieve.
Chairman of the Union of Composers of Armenia ARAM SATIAN
01 kwi, 2020
Національна академія мистецтв України висловлює сум у зв'язку з втратою одного з найвидатніших і яскравих діячів світового мистецтва, культури та освіти, нашого друга Кшиштофа Пендерецького. Видатний польський композитор і диригент Кшиштоф Пендерецький, творчість якого справила неоціненний вплив на культуру і мистецтво ХХ століття, був іноземним членом Національної академії мистецтв України. Світла йому пам'ять!
Prezydent Narodowej Akademii Sztuk Ukrainy Andrij Czebykin
01 kwi, 2020
Fast 55 Jahre währte die Verlagsbeziehung und meine persönliche Freundschaft mit Krzysztof Penderecki. Im Mai wollten wir mit ihm unser 250-jähriges Verlagsjubiläum feiern. Jetzt müssen wir in tiefer Trauer Abschied nehmen, in Dankbarkeit und voller intensiver Erinnerungen. An einige Stationen unseres gemeinsamen Weges erinnere ich mich hier. Zum ersten Mal begegnete ich ihm in Donaueschingen im Oktober 1962: Uraufführung von Fluorescences unter dem Dirigat von Hans Rosbaud. Zwischen zwei Stücken Stravinskys. Aus der Feder eines polnischen Komponisten. Magische, aufgeraute Klangfarben, hypnotischflirrende Streicher-Cluster – höchste Subjektivität in eine vollkommen durchbildete Form gebracht. Nicht lange danach hörte ich seine Stimme wieder, ganz anders, aber unverkennbar Penderecki: Im Radio gab es das Stabat Mater, das später in die Lukas-Passion Eingang finden sollte. Neue Sakralmusik, die uralte Elemente der Gregorianik und Chorpolyphonie mit der Zwölftontechnik, mit Clustern und Durdreiklängen organisch, ja selbstverständlich verbindet. Der gleiche Eindruck, die gleiche Gewissheit: So kann Musik heute klingen. Meilensteine der Musikgeschichte Wenige Jahre später, 1966, kam Penderecki zum Schott-Verlag. Es wurde eine tiefe Freundschaft, geprägt von unserer Bewunderung und einer besonderen Zuneigung zu ihm, geprägt gleichermaßen von seiner Offenheit, Großzügigkeit und seinem Genius. Der große Bogen, den sein Schaffen über mehr als sechzig Jahre schlägt, ist in diesen Erinnerungen kaum zu vermessen. Da ist die Geburtsstunde des Opernkomponisten Penderecki im Jahr 1969: In einer Doppel-Premiere kamen am 20. Juni an der Hamburger Staatsoper und zwei Tage später am Württembergischen Staatstheater Stuttgart Die Teufel von Loudun heraus, ein Paukenschlag, der Penderecki aus dem Stand den internationalen Ruf als Bühnenkomponisten einbrachte. Virtuos fasste Penderecki sämtliche musikalischen Mittel zusammen, die er in Threnos, Anaklasis, der Lukas-Passion und im „Oratorium zum Gedächtnis der Opfer von Auschwitz“ Dies Irae entwickelt hatte, und gab ihnen eine neue Richtung: Die Ausdehnung des Klangbereichs bis ins nahezu gewalttätig Geräuschhafte, raffinierte Cluster- und Repetitionstechniken in den Kirchen- und Klosterszenen, scharfe Akzentuierungen, aber auch ironisch-buffoneske Brechungen. Die fast vierzig Produktionen, die Pendereckis erste Oper seit ihrer Uraufführung erlebt hat, geben ein beeindruckendes Zeugnis von der Bedeutung der Teufel von Loudon für die Musikgeschichte unserer Zeit. Brücken zum Publikum Schon von Anfang an, als Pendereckis Stücke dem Publikum (und auch den Musikern) einiges zugemutet hatten, als in Fluorescences elektrische Klingeln, singende Sägen, geschlagene Glas- und Eisenstücke, Alarmsirenen und Schreibmaschinen das traditionelle Instrumentarium ergänzten und er auf Melodik, Rhythmik und Harmonik verzichtete, stieß der Komponist auf Wohlwollen und Zustimmung. Die Hörer spürten, dass hier das Experiment nicht als Selbstzweck angestellt wurde, sondern im Dienst einer Gesamtkonzeption und eines Sinnbezuges stand. In vielen späteren Stücken waren es Bekenntnisse zum Glauben, zur Freiheit, zur Toleranz, mit denen der Komponist eine Brücke der Verständigung zum Publikum schlug. Das muss der Grund sein, warum man Penderecki immer wieder bat, Musik für konkrete Anlässe und zu signifikanten Ereignissen zu schreiben. 1980 erreichte ihn der Wunsch Lech Walesas, ein Stück für die Einweihung des Denkmals für den Danziger Arbeiteraufstand zu komponieren – so entstand das Lacrimosa, das die Basis für das Polnische Requiem wurde. Als Karol Wojtyla 1978 zum ersten polnischen Papst gewählt wurde, komponierte Penderecki sein Te Deum unter Einbeziehung einer polnischen Melodie, gleich nach dessen Tod und zu dessen Gedenken schrieb er 2005 seine Ciaccona. Anlässlich des Geburtstages der Stadt Jerusalem erhielt er den Auftrag für Seven Gates of Jerusalem, seine 7. Sinfonie. Seven Gates of Jerusalem ist ein Stück von monumentalem Ausmaß, größer besetzt als jedes andere Werk aus seiner Feder. Bei der Uraufführung unter Stabführung von Lorin Maazel waren die Aufführenden zu gleichen Teilen israelische und deutsche Musiker. Obwohl das Stück eindeutig oratorischen Charakter hat, bezeichnete Penderecki es als Sinfonie – „bei allem, was ich schreibe, ist die Sinfonie immer das Ziel“, sagte er einmal. Der im Innersten erschütternden Wirkung dieses Meisterwerks können sich die Zuhörer auch in einer längst säkularisierten Welt bis auf den heutigen Tag nicht entziehen. Unabhängig, unbeirrbar, unbeugsam Meine große Bewunderung gilt Pendereckis Personalstil, der sich keiner Schule zuordnen lässt, keine Verbote kennt und zugleich so viel Respekt vor der Tradition zeigt. Souverän verfügte er über eine beeindruckende Bandbreite an musikalischen Mitteln. „Meine Bestrebung etwa seit der Lukas-Passion ist, dass jeder eine Musiksprache finden und sprechen kann, ohne Angst zu haben. Ein Komponist muss frei sein“, sagte Penderecki in einem Interview. Bis zuletzt beugte er sich keinem Dogma, außer dem einen: Dass alles im Dienst einer durchdachten Konzeption, einer Idee zu stehen hat. Nicht weniger bewundere ich seine klaren humanistischen Ideale und politischen Positionen, aus denen er nie einen Hehl machte und von denen er sich durch nichts abbringen ließ. Seine Liebe zur polnischen Heimat, sein unerschütterlicher Glaube an die Freiheit und das Recht auf eigene Überzeugungen ließen ihn religiöse Stücke schreiben, als dies in seinem Land verpönt war, und machten ihn in den achtziger Jahren zu einem glühenden öffentlichen Anhänger der Solidarnosc-Bewegung, die maßgeblich zum Sturz der kommunistischen Regierung und zur demokratischen Wende in Polen beitrug. Der nach eigenem Bekunden „linksgläubige Katholik“ hat sich nie korrumpieren lassen, hat seinen künstlerischen Weg ebenso konsequent beschritten, wie er an politisch-ethischen Grundsätzen auch gegen ein autoritäres Regime festhielt. Als Dirigent war er bei Orchestern rund um den Globus ein gern gesehener Gast. Er pflegte Freundschaften mit Musikern überall auf der Welt, wobei natürlich ganz besondere enge Bande ihn mit den Landsleuten verbanden. Unter seinen polnischen Freunden sind Persönlichkeiten, die den Gang der Weltgeschichte beeinflusst haben, Lech Walesa etwa und Papst Johannes Paul II., mit dem ihn seit der Jugend eine innige Freundschaft verband. Viele seiner Stücke verdanken sich seiner besonderen Begabung zur Freundschaft; Musikerpersönlichkeiten von Siegfried Palm über Isaac Stern, Zubin Mehta, Mstislaw Rostropowitsch, Boris Pergamentschikow, Jean-Pierre Rampal bis hin zu Anne-Sophie Mutter haben seine Werke nicht nur in aller Welt verbreitet, sondern waren ihm in tiefer, oft jahrzehntelanger Freundschaft verbunden. Penderecki war der Meister des Entstehen-Lassens. Er, der gleich mehrere unbekannte Baumarten entdeckt hat und das größte private Arboretum Polens sein Eigen nannte, hatte immer auch die Entwicklung nachfolgender Generationen im Blick. Unter diesem Motto steht auch jenes Lebenswerk, in dem er den europäischen Gedanken mit der Förderung des musikalischen Nachwuchses verknüpfte: Das von ihm gegründete und geführte European Krzysztof Penderecki Music Centre bringt hochbegabte junge Musiker aus der ganzen Welt mit international renommierten Solisten zusammen, um in Meister-Schüler-Partnerschaften ihre Fähigkeiten langfristig zu entwickeln und zu perfektionieren. Das Zentrum gehört zusammen mit den unzähligen Meisterwerken zum Vermächtnis des Komponisten, das Bestand haben wird. Ich bin zusammen mit allen Mitarbeiterinnen und Mitarbeitern des Schott-Verlages dankbar für alles, was wir mit ihm erleben, durchleiden, gestalten und feiern durften.
Dr. Peter Hanser-Strecker, Schott Music Mainz
02 kwi, 2020
Z najgłębszym żalem i smutkiem przyjęliśmy w niedzielny poranek tragiczną informację o odejściu Profesora Krzysztofa Pendereckiego ‒ naszego wielkiego Mistrza, bez wątpienia największego i najistotniejszego artysty, z jakim Sinfonietta miała zaszczyt obcować na przestrzeni minionych dwudziestu pięciu lat swojego istnienia. Żegnamy niezastąpionego Mentora i Przyjaciela Sinfonietty Cracovii, który ‒ wraz ze swoją ukochaną Żoną, Panią Elżbietą Penderecką ‒ przed dwudziestu pięciu laty zakładał naszą Orkiestrę i począwszy od roku 2014 aż do śmierci pełnił funkcję Przewodniczącego jej Rady Artystyczno-Programowej. Mistrzu… ciężko nam wyobrazić sobie bez Ciebie polską i światową muzykę. Dla Sinfonietty, dla której Twoja twórczość, mądrość i niespotykana artystyczna osobowość były tak istotne, cenione, inspirujące ‒ praca artystyczna bez wątpienia już nigdy nie będzie wyglądała tak samo. Wiemy jednak, że będziesz z nami na zawsze dzięki swojej muzyce. Dziękujemy Ci za wszystkie kompozycje, które mieliśmy zaszczyt wykonywać ‒ zawsze wkładając w to całe serce, za wspólne koncerty i nagrania, za rozmowy, za Twoją mądrość, ciepło i inspiracje. Dziękujemy też za to, że zbudowałeś tak wspaniałą, dedykowaną kolejnym pokoleniom muzyków instytucję, jaką jest Europejskie Centrum Muzyki Krzysztofa Pendereckiego w Lusławicach. To tu, otoczeni ciszą i naturą, odnajdujemy zawsze spokój i równowagę, poświęcając się tylko i wyłącznie muzyce. Trudno pogodzić nam się z myślą, że nie dane nam będzie już zobaczyć Cię spacerującego alejkami Twojego pięknego arboretum… Dołożymy wszelkich starań, aby na najwyższym poziomie i z największym oddaniem kontynuować jedną z najważniejszych artystycznych misji Orkiestry, jaką jest popularyzowanie dzieła Pana Profesora i prezentowanie go na najlepszych polskich i światowych scenach. Non omnis moriar. W imieniu swoim oraz wszystkich pracownic i pracowników Sinfonietty Cracovii, łącząc się w smutku z Rodziną oraz bliskimi Dyrektor Jerzy Dybał
Sinfonietta Cracovia - Jerzy Dybał
01 kwi, 2020
Najdroższy Mistrzu, Kochany Przyjacielu, Wielki Mentorze, Odchodzisz w chwili, w której cały muzyczny świat i wszystkie sale spowiła cisza, aby najlepiej wybrzmiało imię Twojego geniuszu. Cisza, która jest zawsze genezą każdego dźwięku, myśli, westchnienia stała się wielką cezurą, którą zamykasz znaczący rozdział historii muzyki. Płaczemy dzisiaj, bo w naszym życiu Byłeś od ZAWSZE! Pogrążeni w smutku – DEKLARUJEMY z wielką nadzieją, determinacją i muzyczną bezkompromisowością, którą przekazałeś nam podczas 17 lat wspólnych spotkań, że będziemy Cię na nowo poznawać, odkrywać oraz przeżywać we wszystkim PIĘKNYM, które po sobie zostawiłeś. DZIĘKUJEMY za Twoją wielką Muzykę, za umiłowanie piękna, za tytaniczną pracę, za dobre słowo i żart, za bezcenny czas, za każdą najcenniejszą uwagę oraz ponadczasową inspirację! Żegnaj Ukochany Panie Profesorze z nadzieją do zobaczenia! Najdroższej Pani Elżbiecie, Dominice, Łukaszowi, Beacie, Marysi oraz całej Rodzinie i najbliższym pogrążonym w smutku, składamy wyrazy głębokiego współczucia!
Marcin Klejdysz & Artyści Orkiestry Akademii Beethovenowskiej
31 mar, 2020
W imieniu wszystkich organizatorów, artystów i całej społeczności Międzynarodowego Festiwalu im. Krzysztofa Pendereckiego ‒ poziom 320 w Zabrzu pragnę wyrazić najgłębszy smutek i żal z powodu odejścia naszego wielkiego Patrona, ukochanego Mistrza, Profesora Krzysztofa Pendereckiego. Ciężko pogodzić nam się z faktem, że nie przyjdzie nam się już spotkać z Profesorem w pięknych, surowych krajobrazach zabrzańskiej Kopalni Guido i Sztolni Królowej Luizy. Jednocześnie jesteśmy ogromnie dumni, że przez ostatnie siedem lat mieliśmy zaszczyt funkcjonować pod patronatem jednego z najwybitniejszych światowych artystów, realizując dziesiątki wspaniałych wydarzeń propagujących wielkie dzieło naszego Patrona ‒ i tak wiele niezapomnianych koncertów z osobistym udziałem naszego wielkiego Mistrza. Każdy z nich był ogromnym przeżyciem zarówno dla artystów, którzy mieli zaszczyt występować u boku Profesora, jak i dla naszych słuchaczy; zawsze oczarowanych charyzmą, ciepłem i wielką artystyczną osobowością naszego Patrona. Choć Profesora nie ma już z nami ‒ wierzę, że w Zabrzu już na zawsze pozostanie Jego muzyka. Ze zdwojoną siłą, mając w pamięci wspaniałe, inspirujące doświadczenia płynące z obcowania z naszym Mistrzem i wszystko, czego przyszło nam się od Profesora nauczyć, będziemy kontynuować naszą misję popularyzowania Jego artystycznego dorobku ‒ prezentując go w najlepszych możliwych wykonaniach, we współpracy z największymi artystami światowych scen, w pełnych rozmachu, innowacyjnych oprawach. Mistrzu… Zabrze już dawno oddało Ci swoje serce ‒ zrobimy wszystko, aby dojmującą pustkę po Twoim odejściu wypełniła Twoja muzyka. Z wyrazami największego smutku, łącząc się w bólu z Rodziną oraz bliskimi ‒
Jurek Dybał, Dyrektor Międzynarodowego Festiwalu im. Krzysztofa Pendereckiego ‒ poziom 320 w Zabrzu
31 mar, 2020
Trudno nam opisać uczucia, jakie zagościły w naszych sercach na wieść o śmierci Maestro Krzysztofa Pendereckiego. Oto odszedł Profesor, który na firmamencie osobowości tworzących galerię doktorów honoris causa Akademii Muzycznej im. Stanisława Moniuszki w Gdańsku świecił gwiazdą najjaśniejszą. Dziś nasza duma z tego, iż Maestro przyjął tytuł doktora honoris causa naszej Uczelni, miesza się z gorzkimi uczuciami smutku i bólu. Zawsze będziemy pamiętać uśmiechniętą twarz Profesora, która nawet w momentach największych zawirowań historycznych dawała nam, muzykom, nadzieję. W głowach rodzi się retoryczne pytanie, jak będzie wyglądało oblicze polskiej muzyki współczesnej bez autorytetu Profesora. To Jego twórczość w sposób podstawowy ukształtowała markę polskiej muzyki na scenach i estradach świata. Jego dźwiękowa wyobraźnia, wysublimowany smak muzyczny, a wreszcie bezkresne horyzonty humanizmu wskazywały całemu światu drogę rozwoju sztuki wysokiej. W imieniu własnym oraz społeczności Akademii Muzycznej im. Stanisława Moniuszki w Gdańsku składam na ręce Pani Elżbiety Pendereckiej, a za Pani pośrednictwem także całej Państwa Rodzinie i Przyjaciołom, najszczersze kondolencje, zapewniając, że każdy z nas niesie cząstkę bólu, jaki w obecnym czasie wypełnia Państwa serca.
prof. dr hab. Maciej Sobczak, Rektor Akademii Muzycznej im. Stanisława Moniuszki w Gdańsku
01 kwi, 2020
Wspólnota Akademii Muzycznej imienia Feliksa Nowowiejskiego w Bydgoszczy z najgłębszym bólem przyjmuje informacje o odejściu Profesora Krzysztofa Pendereckiego. Porażeni bezwzględnym majestatem śmierci, stajemy niemi w osłupieniu, usiłując bezskutecznie zrozumieć wymiar tego bolesnego faktu. Świat traci Mistrza, który na trwałe wpisuje się w rozwój kultury naszych czasów, a Jego dokonania zostaną przeniesione w przyszłość. Powiedzenie o tym, że „nie ma ludzi niezastąpionych” brzmi w wypadku tej śmierci wyjątkowo nietrafne. Łączymy się w bólu z Rodziną, Przyjaciółmi, Wychowankami i milionami melomanów we wszystkich zakątkach świata. Cześć Jego pamięci!
prof. dr hab. Jerzy Kaszuba, Rektor Akademii Muzycznej imienia Feliksa Nowowiejskiego w Bydgoszczy
07 kwi, 2020
Twórczość Krzysztofa Pendereckiego bez cienia wątpliwości jest jednym z najbardziej wartościowych elementów współczesnego dziedzictwa muzycznego. Jego działalność, dedykacja polskiej kulturze, wytrwałość i wyjątkowy talent jest (był i zawsze będzie) wielką i bardzo ważną częścią naszej kultury. Jego dokonania, ale dla nas przede wszystkim przejmujące dzieła, które mieliśmy zaszczyt wykonywać to coś, co budowało nas jako ludzi i jako zespół. W tym smutnym dla polskiej muzyki czasie pozostajemy wdzięczni za ogrom piękna, które dzięki poświęceniu Krzysztofa Pendereckiego ujrzało światło dzienne i pozostanie nieśmiertelne. Dziękujemy, Maestro.
W imieniu swoim i śpiewaków - Janusz Siadlak, dyrektor Chóru Filharmonii Częstochowskiej Collegium Cantorum
31 mar, 2020
Odejście Profesora Krzysztofa Pendereckiego jest nieprzeliczalną na żadne istniejące wartości stratą dla świata kultury. Niedawno przecież w wywiadzie mówił, że ma w głowie jeszcze utworów na 20 lat komponowania. I kto je teraz napisze? Jeszcze w sierpniu ubiegłego roku Mistrz prowadził Orkiestrę Symfoniczną Filharmonii Ślaskiej w koncercie „Wyrwani życiu”. Podziwialiśmy Jego charyzmę i kunszt. Zresztą, wiele razy był naszym gościem, graliśmy i śpiewaliśmy Jego muzykę. Możemy obiecać, że dalej będziemy. Dziś żegnamy wybitnego człowieka, który rozsławiał polską kulturę na całym świecie. Rodzinie Profesora składamy najszczersze kondolencje. Powtarzamy jednak za Horacym „…Nie wszystek umrę, wiem że uniknie pogrzebu cząstka nie byle jaka”. Tą cząstką jest wyjątkowa muzyka Mistrza Pendereckiego.
W imieniu wszystkich pracowników Filharmonii Śląskiej im. H. M. Góreckiego w Katowicach – Dyrektor Adam Wesołowski
31 mar, 2020
Odejście Maestro Krzysztofa Pendereckiego to ogromna strata dla polskiej i światowej kultury muzycznej. To także kres pewnej epoki, którą kreował swoją twórczością. Dla nas był przede wszystkim życzliwym Sąsiadem, który wspierał działalność młodego Centrum Paderewskiego, między innymi obejmując honorowym patronatem festiwal Bravo Maestro i odwiedzając Kąśną przy różnych okazjach. Zaszczytem było gościć Go w naszych skromnych progach. Pamięć o Nim w naszej instytucji zawsze pozostanie żywa.
W imieniu swoim i pracowników Centrum Paderewskiego w Kąśnej Dolnej – dyrektor Łukasz Gaj
31 mar, 2020
Poruszeni do głębi odejściem Krzysztofa Pendereckiego, łączymy się w smutku i żałobie z Rodziną, Przyjaciółmi, współpracownikami i wielbicielami talentu Mistrza. Bolesna pustka jakiej dziś doświadcza środowisko polskiej i światowej kultury, uświadamia nam dobitnie jak wielką ponosimy stratę. Zespół Pieśni i Tańca „Śląsk” wyraża podziw i największe uznanie dla profesjonalizmu i wielkiego artystycznego geniuszu Krzysztofa Pendereckiego. Łączyła nas pasja i miłość do muzyki, troska o zachowanie dziedzictwa polskiej kultury, o wyrażaną muzyką i śpiewem narodową tożsamość. Dziękujemy Maestro za piękną służbę polskiej kulturze, za bezcenne muzyczne wzruszenia i inspirację do twórczej, wytężonej pracy. Pozostanie Pan naszym wzorem doskonałego artysty, który tworząc dzieła będące narodowym bogactwem, zapewnił sobie miejsce w panteonie wielkich osobistości światowej kultury. Odszedł niezwykły twórca, wielki artysta, Polak i patriota, ale przede wszystkim wspaniały człowiek o niezwykłej szlachetności i prawości. Na zawsze pozostanie w pamięci Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk”.
W imieniu artystów i wszystkich pracowników Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk” im. Stanisława Hadyny – Dyrektor Zbigniew Cierniak
01 kwi, 2020
Panie Profesorze, dziękuję za niezłomność, mądrość i artystyczną uczciwość. Za wspaniałą, odważną i genialną muzykę. Dziękuję także za to, że przyjął Pan doktorat honoris causa od uczelni, na której pracuję. To dla nas prawdziwy zaszczyt i ogromne zobowiązanie do pielęgnowania najwyższych wartości kultury polskiej.
Katarzyna Kwiecień-Długosz, Instytut Muzyki Uniwersytetu Zielonogórskiego
31 mar, 2020
Drogiej Pani Elżbiecie, Szanownej Rodzinie i Bliskim składamy wyrazy najszczerszego współczucia. Nie znajdujemy słów pocieszenia. Pozostajemy jednak przy Państwu całym sercem, myślą i modlitwą. W ciągu ostatnich 20 lat Polski Chór Kameralny wielokrotnie miał zaszczyt pracować i spotykać się z Profesorem: w rodzinnym Gdańsku, jak i w wielu miastach w Polsce czy na zagranicznych tournée, na Jego osobiste zaproszenie, nagrywać Jego utwory na chór a cappella, odbierać z Jego rąk te ze specjalną dedykacją. Każda najmniejsza okazja do przebywania z Mistrzem była nas nobilitująca, napawała dumą i dawała poczucie tworzenia historii. Maestro Krzysztof Penderecki dla członków Polskiego Chóru Kameralnego, na czele z jego dyrygentem Janem Łukaszewskim, był nie tylko Geniuszem pięciolinii, lecz również Przyjacielem.
W imieniu śpiewaków i pracowników administracyjnych Polskiego Chóru Kameralnego – dyrektor prof. Jan Łukaszewski
31 mar, 2020
Wielka Pustka... Będzie Go Światu brakować, a szczególnie nam Polakom... Wielka Pustka...
Andrzej Klimczak, Dyrektor Polskiej Opery Królewskiej wraz z Zespołem
01 kwi, 2020
Droga Pani Elżbieto, proszę przyjąć wyrazy głębokiego żalu i współczucia z powodu odejścia Męża. Pan Krzysztof Penderecki obecny był w moim świadomym życiu od zawsze, od kiedy jako świeży student Jagiellonki w Krakowie usłyszałem Jutrznię w kościele Św. Katarzyny. To było katharsis. W mrocznych latach 80-tych Pan Krzysztof przyjechał do nas do Gardziernic późną zimową nocą. Rozmawialiśmy wiele godzin w wiejskiej chacie krytej wtedy strzechą. Byłem bezmiernie wdzięczny za tę demonstrację wsparcia dla nas, naonczas leśnych partyzantów sztuki. Wieczna Pamięć i głęboki Pokłon dla Jego Dzieła i Życia. Pani i Rodzinie - przesyłam współczucie z głębi serca i duchowe wsparcie.
Włodzimierz Staniewski i Teatr "Gardzienice"
01 kwi, 2020
Z ogromnym smutkiem przyjęliśmy wiadomość o odejściu wybitnego Artysty i wspaniałego Człowieka, jakim był i na zawsze w naszych sercach pozostanie Maestro Krzysztof Penderecki. W tych trudnych chwilach Państwowy Zespół Ludowy Pieśni i Tańca „Mazowsze” łączy się w żalu z Małżonką oraz całą Rodziną Profesora i przekazuje najszczersze wyrazy współczucia. Składamy najwyższy hołd geniuszowi, wyobraźni oraz wrażliwości Mistrza, jednocześnie wyrażając wdzięczność i uznanie za nieoceniony wkład w sławienie polskiej kultury na świecie. Wyprzedzająca swoją epokę, stanowiąca światowe dziedzictwo twórczość Krzysztofa Pendereckiego na zawsze pozostanie z nami - tak jak na zawsze pozostanie z nami pamięć o Nim. Maestro, w imieniu swoim, artystów i wszystkich pracowników zespołu „Mazowsze” chylę czoła i dziękuję!
Jacek Boniecki, Dyrektor Państwowego Zespołu Ludowego Pieśni i Tańca „Mazowsze” im. Tadeusza Sygietyńskiego
02 kwi, 2020
Smutek rozstania boli. Ale pamięć tworzy nadzieję przyszłości. Krzysztof Penderecki to dla Polskiego Towarzystwa Muzyki Współczesnej bardzo ważna postać. I to nie tylko dlatego, że był Członkiem Honorowym PTMW i Międzynarodowego Towarzystwa Muzyki Współczesnej (International Society for Contemporary Music), ale przede wszystkim dlatego, iż zarówno jego muzyka jak i obecność splatała się przez kilkadziesiąt lat z dziejami obu stowarzyszeń. Jego muzyka wielokrotnie reprezentowała Polskę na festiwalach ISCM. A on osobiście brał udział w wielu naszych przedsięwzięciach. Jego obecność i muzyka są częścią naszej historii. Mamy nadzieję, że pełna ciepła i wdzięczności pamięć będzie ukojeniem dla jego najbliższych w tych trudnych chwilach rozstania.
Zarząd Polskiego Towarzystwa Muzyki Współczesnej: Maciej Żółtowski, Ryszard Latecki, Anna Dorota Władyczka, Marta Karska, Dariusz Przybylski, Jarosław Siwiński
02 kwi, 2020
Wielcy Artyści dostrzegają więcej; dzięki nim odnajdujemy w świecie te wartości, które łatwo przeoczyć, pominąć; profesor Krzysztof Penderecki uświadamiał, że są rzeczy, wydarzenia cenniejsze, ważniejsze od tych, którym oddajemy się w codziennym zabieganiu, zatracaniu się w rutynie... Wielcy Artyści odchodzą - na szczęście ich Dzieła zostają z nami. Cześć jego pamięci.
Robert Stawarz, Prorektor ds. Rozwoju Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie
03 kwi, 2020
Drogiej Pani Elżbiecie, Szanownej Rodzinie i Bliskim składamy wyrazy najszczerszego współczucia. Nie znajdujemy słów pocieszenia. Pozostajemy jednak przy Państwu całym sercem, myślą i modlitwą. W ciągu ostatnich 20 lat Polski Chór Kameralny wielokrotnie miał zaszczyt pracować i spotykać się z Profesorem: w rodzinnym Gdańsku, jak i w wielu miastach w Polsce czy na zagranicznych tournée, na Jego osobiste zaproszenie, nagrywać Jego utwory na chór a cappella, odbierać z Jego rąk te ze specjalną dedykacją. Każda najmniejsza okazja do przebywania z Mistrzem była nas nobilitująca, napawała dumą i dawała poczucie tworzenia historii. Maestro Krzysztof Penderecki dla członków Polskiego Chóru Kameralnego, na czele z jego dyrygentem Janem Łukaszewskim, był nie tylko Geniuszem pięciolinii, lecz również Przyjacielem.
Jan Łukaszewski wraz z wokalistami i zespołem administracyjnym Polskiego Chóru Kameralnego
01 kwi, 2020
Dear Elzbieta On behalf of our musicians and chief conductor James Gaffigan, we wish to express our deepest condoloncies to you. The tragic loss of Maestro Penderecki cannot be described in words. We simply need to think of his great music and keep it alive in our concert halls. Krzysztof Penderecki has left us - but his legacy is enormous and will always be with us.
Numa Bischof Ullmann, Intendant Luzerner Sinfonieorchester
01 kwi, 2020
Nikt nie umiera naprawdę - w chwili śmierci wymyka się naszym oczom - idzie do Boga. (ks. Jan Twardowski) Mistrzu, zawsze będziesz wśród nas, jak w dniu Twoich 79. urodzin, kiedy dyrygowałeś naszą orkiestrą polskim prawykonaniem Koncertu podwójnego na skrzypce i altówkę. Droga Pani Elżbieto, Drodzy Najbliżsi - z serc płynące wyrazy współczucia składają
Wojciech Nentwig, Marek Pijarowski i Łukasz Borowicz z zespołami i pracownikami Filharmonii Poznańskiej
03 kwi, 2020
Krzysztof was not only an outstanding musician and composer, full of ideas, inspiration and technical perfection, he also was such a warm, human and intellectual person. It was a true pleasure and unique experience for me to meet him in person, listen to the creation of his 8th symphony in 2005 on occasion of the opening concert of the Philharmonie Luxemburg and then in January 2019 attend his wonderful concerts with the violin concert “Methamorphosen” and the “Adagio”. The time I spend with him and Elzbieta in this week, and as well during the Beethoven Festival in 2018 will remain unforgettable memories for me. I wish you, dear Elzbieta, from all my hearth much strength for the coming weeks and months. Please accept also the very heartfelt wishes from our music director Jaap van Zweden and all musicians of Hong Kong Philharmonic Orchestra.
Benedikt Fohr, Hong Kong Philharmonic Orchestra
04 kwi, 2020
Wielce Szanowna Pani! Szanowni Państwo! Z wielkim smutkiem przyjęliśmy wiadomość o odejściu Pana Krzysztofa Pendereckiego, wybitnego dyrygenta i kompozytora. W tej smutnej chwili składamy Pani oraz wszystkim bliskim wyrazy najgłębszego żalu i szczere kondolencje. Odszedł od nas Mistrz i Autorytet. To nieodżałowana strata dla polskiej kultury. Pan Profesor inspirował, wyznaczając drogi rozwoju techniki kompozytorskiej i nadając utworom nowatorski kształt. Jego wszechstronna twórczość jest ponadczasowa i będzie drogowskazem dla całego świata muzyki. Na zawsze pozostanie w naszej pamięci!
W imieniu wszystkich pracowników Instytutu Muzyki i Tańca oraz własnym – dr hab. Aleksandra Dziurosz, p.o. dyrektora
06 kwi, 2020
W niedzielny poranek z wielkim smutkiem przyszło nam przyjąć wiadomość o śmierci Profesora Krzysztofa Pendereckiego. Żegnamy wybitną postać – Wielkiego Polaka, wybitnego twórcę, humanistę. Jednego z najbardziej znanych i cenionych kompozytorów na świecie. Mój pierwszy kontakt z muzyką Mistrza miał miejsce na początku lat 80-tych. Pamiętam, że wówczas nie byłem na nią gotowy, ale miałem wewnętrzne przekonanie, że obcuję z czymś absolutnie wyjątkowym. W tamtej chwili za cel postawiłem sobie, by jako meloman zgłębić tę twórczość i zbliżyć się do jej wybitnego poziomu. W 2015 roku podczas trasy koncertowej Santander Orchestra wraz z wybitnym solistą Gaborem Boldoczki, spotkał nas ogromny przywilej wykonania dzieła Profesora - „Koncert na trąbkę”. Do dziś pamiętam ogromne przeżycie towarzyszące młodym muzykom podczas prób w Europejskim Centrum Muzyki w Lusławicach, kiedy to Profesor - obserwując ich poczynania - dawał im wskazówki i słuchał przygotowanego przez nich wykonania. Wiem, że dla wielu z nich ten moment, był jednym z najważniejszych w ich karierze. Jestem wręcz przekonany, że zostanie z nimi na dłużej, na całe życie. W sposób szczególny chciałbym pokłonić się Panu Profesorowi, a także podziękować Pani Elżbiecie Pendereckiej za Europejskie Centrum Muzyki Krzysztofa Pendereckiego w Lusławicach. W miejscu tym, korzystając z niezwykłej gościnności Państwa Pendereckich, wspólnie zorganizowaliśmy wiele ważnych projektów edukacyjnych. Obiekt ten na stałe wpisał się w historię naszego kraju i przez kolejne lata będzie służył edukacji młodych artystów z Polski i świata, stając się jednocześnie wspaniałym pomnikiem Profesora. Wierzę, że właśnie takim, jaki sobie wymarzył. Składam wyrazy współczucia dla Pani Elżbiety, Najbliższych, ale także dla całego świata kultury.
Adam Górko, Prezes Fundacji MyWay
02 kwi, 2020
Dear Elzbieta, the International Society for Contemporary Music (ISCM) acknowledges with great sadness the passing of your husband. Krzysztof Penderecki was awarded honorary membership by the ISCM in 1992 in recognition of his stature as a great composer of our time and an extraordinary conductor. He was a monumental figure whose works have so insightfully spoken of humanity’s struggles and shown us the path to enlightenment. Our annual World Music Days festivals have many times featured Krzysztof’s music, since the 1961 world premiere of his “Dimensionen der Zeit und der Stille” through performances of his Threnody in 1963 and 1988, also performances of his Stabat Mater and viola concerto, and more recently his operas. To see him conducting his Horn Concerto in the 2011 ISCM festival in Zagreb was a highlight of that festival for many of us in the ISCM Executive Committee. We feel immense respect and gratitude and a heavy sense of loss at his departure from this world. We offer you our deepest condolences at this time.
Glenda Keam, President, ISCM
04 kwi, 2020
Dearest Elzbieta and Dominika, It is with a heavy heart that I write to you. Leonard and I reach out, if only in spirit from far away, to say how much we love you. We send our deepest sympathies and know that Krzysztof’s prodigious gifts as a musician and the memory of his generosity in all things as a spouse, father, grandfather, teacher, and friend will comfort you and all of us during this difficult time. I cannot even begin to fully express how important and meaningful it was, all those many years ago, to have been given the wonderful opportunity to live and study in Poland. Now, along with so many others, I mourn the absence of a truly remarkable man who lifted us up, provided guidance through his extraordinary example, and left a legacy of uncommon beauty, depth, and influence. I should also mention how incredibly grateful I am that Leonard and I were able to spend some quality time with you and Krzysztof in recent years. We are now at home in St. Louis and hope you too are safe and shielded from this terrible virus. We cherish our friendship with you and look forward to better days ahead. They will come. With much love to you and family.
Cindy McTee and Leonard Slatkin
12 kwi, 2020
We are so thankful for the four decades of glorious music and deep friendship it was our privilege to share with Maestro, his family, and friends worldwide. We have lost an incomparable human being and master of his art. To Elzbieta and his children, we send our heartfelt sympathy along with our profound wish to gather together to remember him in the future. He has left us a precious legacy to treasure forever.
Anne-Marie Soulliere and Lindsey C.Y. Kiang
01 kwi, 2020
I send on behalf of American Composers Orchestra, deepest sympathies to Maestro Penderecki's many colleagues and his family and his country. Although ACO's mission is focused on supporting and performing the work of composers from the United States, Central and South America and Canada, it is indisputable that the beauty and importance of Maestro's work has been so important to the musical ecology in this part of the world. We see so many of our composers sharing tributes and remembrance of his influence on them. He truly was a citizen of the international musical world. In my former position at the NY Philharmonic, I remember with awe and appreciation the performances of his concerto for three cellos with Carter Brey, Alban Gerhardt and Alisa Welerstein. It was truly an event in New York.
Ed Yim, President/American Composers Orchestra
01 kwi, 2020
Maestro Krzysztof Penderecki est parti Il nous laisse une oeuvre incroyablement riche Celle de l'un des plus grands compositeurs de son temps Nous sommes tous orphelins, d'un maître, d'un guide, d'un exemple.. Comment lui rendre hommage sans penser à son Centre pour la Musique dont il rêva pendant de nombreuses années avant de pouvoir le construire, à Lustawice, près de lui. Quelle leçon et quel privilège de l'avoir connu ici, quittant ses jeunes arbres, puis traversant la route pour rejoindre ses jeunes disciples sur lesquels il veillait avec la même affection.. Quel bonheur d'avoir partagé sa musique en ce lieu, sous sa direction, avec eux et avec tant d'autres solistes et professeurs qu'il savait si bien, avec Adam, réunir autour de lui. Nous lui rendrons tous hommage à travers ces pièces qu'il nous a enseignées, à Lustawice et tout autour du monde, et qu'à notre tour nous transmettrons, au plus près de son esprit, aux nouveaux venus dans ce monde de la musique auquel il a tant donné.
michel lethiec
02 kwi, 2020
KRZYSZTOF PENDERECKI był człowiekiem CUDU! Osiągnął wszystko, o czym można marzyć: piękne, ciekawe i wartościowe życie zawodowe, osobiste, rodzinne. WSZYSTKO co należało do NIEGO było najlepsze z możliwych: od wytwornego serwisu do kawy na haftowanych, krochmalonych serwetkach po światowej sławy solistów, którzy byli fanami JEGO twórczości. Co najważniejsze otoczony był miłością, podziwem i sympatią ludzi, z którymi się stykał. Miał czas na fascynujące i oryginalne hobby. Stworzył zupełnie wyjątkowe miejsce: Europejskie Centrum Muzyki w Lusławicach. UMIAŁ ZYĆ. I WSZYSTKO TO osiągnął mocą swojego gigantycznego talentu, talentu do ludzi i tak ulotnej sztuki jak MUZYKA. Boże, jak ja GO lubiłam j podziwiałam, jak mi GO już brakuje. ELŻBIETO, TY wiesz….
Małgorzata Polańska DUX Recording Producers
01 kwi, 2020
Hadn’t it been for my beloved teacher Boris Pergamenschikow, I would have never been introduced so intimately into the universe of Krzysztof Penderecki. After more than two decades of encounters with Krzysztof, his family and his disciples, it is time to say goodbye and wish wholeheartedly a good passage into eternity. He left us on a Sunday; he couldn’t have chosen a better day. I spent this day going through my memories of him. Here is one I want to share with you. Many years ago, I was on the airplane sitting next to him, while on tour. At some point, he takes out a few sheets of white paper and a sharp pencil. He starts sketching. Trying not to be noticed, I follow the pencil. He is making circles; different size, concentric, some thick, some thin. I can’t stop looking at the lines, my mind revolves around them, and as they grip my eyes, I can’t resist and I give in. I ask him if he is working on a new piece. I get a smile in return; one of those he would generously give you: witty and charming. No, I just bought several new seeds of trees and I am figuring out how I will plant them after the tour”. Krzysztof Penderecki planted over 2000 different species in his garden. Today he is joining the great assembly of composers in heaven and will feverishly exchange all his daring musical ideas, his notes, his sketches. However I am convinced that he will also take walks and leave the musical rooms to knock at the door of the assembly of great botanists. He may even decide to elect that place as his main residence of eternal peace. Thank you, Maestro, for everything you have given us. Your music will always be alive down here and it will guide us to go and find you. And as your candle shines bright, your trees will continue to grow and touch the sky. There they will meet you again.
Claudio Bohórquez
02 kwi, 2020
Maestro Krzysztof Penderecki był gigantem muzyki – jest to stwierdzenie równie oczywiste, jak powszechny i wieloma głosmi wyrażany żal po Jego odejściu. I w tym jakże smutnym momencie zwracam się do osoby dla Mistrza najbliższej nie tylko w sensie emocjonalnym, ale także twórczym. Kochana Elżbieto, przeżywasz olbrzymi ból, cierpisz i zapewne nie wyobrażasz sobie dalszego życia bez ukochanego Męża. Całym sercem jestem z Tobą, lecz jednocześnie proszę, pamiętaj, jaki związek tworzyliście przez ponad pół wieku i Twojej w nim roli, a właściwie wielu rolach, które pełniłaś. Byłaś muzą, przyjaciółką, partnerką, propagatorką, opoką – można by długo wymieniać, ponieważ nic nie ujmując z ogromu i oryginalności talentu Mistrza, nie mógłby on rozwijać się z równą mocą, gdyby nie było Ciebie. Mam nadzieję, że ta świadomość będzie dla Ciebie pociechą. Natomiast ja pragnę Ci wyrazić – jestem przekonana, że nie wyłącznie we własnym imieniu – podziw i wdzięczność za wszystko, co uczyniłaś dla jednego z największych kompozytorów w historii naszego kraju.
Małgorzata Niezabitowska
02 kwi, 2020
Dear Elżbieta, family, friends and colleagues of Maestro Penderecki, Here is my remembrance of my few unforgettable days driving from Ann Arbor to Chicago, 25 years ago. Much love and condolences to you all from Brooklyn. http://derekbermel.blogspot.com/2013/09/driving-mr-krzysztof.html
Derek Bermel, composer and artistic director of the American Composers Orchestra
02 kwi, 2020
On March 29, 2020, Maestro Krzysztof Penderecki left us forever. Now there is one more great composer and conductor in heaven, and we lost a true friend and musical pioneer. Our company has had the privilege of collaborating with Maestro Penderecki and of touring his orchestras to China many times in the past few years. He was always very eloquent, and had a wonderful sense of humor - but he was extremely serious when dealing with music and performances, both of his own compositions and those of other favorite composers. The tour to celebrate his 85th birthday in China seems to have taken place just yesterday, and his work will forever reverberate in all Chinese venues. As time passes, it is impossible for us to know what humanity will look like in the future, but the music of the great composers will stay with us, and among that music will be Maestro Penderecki's. Our thoughts and prayers are with his wife Elzbieta and all his family.
Armstrong Music & Arts
07 kwi, 2020
Dear Elzbieta, dear Family Penderecki. It's with deep sadness that we read the lines of the death of Krzysztof Penderecki. We lose in him a true humanist, a friend, the greatest contemporary composer and wonderful director. It was an honor and a privilege for me to get to know Krzysztof in the context of the Beethoven Easter Festivals, which our institution supports since 2015. The celebrations of Krzysztof's 85th birthday, which touched us all, are vividly remembered. The very initimate visit at the Lucern Music Festival belong to the most impressive moments in my life. His music, the universal language in general, has influenced all of us and will continue to live and carry the message of peaceful togetherness. We mourn our friend and wish the family and you, Elzbieta, much strength in this difficult time. He shall rest in peace.
Rolf P. Frehner, Managing Director, Bank Vontobel AG, Switzerland
02 kwi, 2020
It was with great dismay that we learned that the great composer, conductor and humanist Krzysztof Penderecki has today passed away forever. The "musik:landschaft westfalen" loses a great friend, mentor and companion who has inspired and shaped the festival like no other since its foundation. Krzysztof Penderecki opened the festival in June 2009 in the St. Paul's Cathedral in Münster with his great composition "The seven Gates of Jerusalem" and set standards. After the huge performance - three mixed choirs, (long-distance) orchestra, five soloists and a speaker - had faded away, the large crowd of listeners in the sold-out St. Paul's Cathedral remained silent for a few seconds, only to rise from their seats in a united manner to celebrate the composer and conductor and his seven-movement choral symphony "The Seven Gates of Jerusalem" with never-ending applause. Three years later, he spontaneously agreed not only to give his name to the "penderecki musik:akademie westfalen" dedicated to him, but also to taught personally the highly talented young musicians as director of the academy and to form an extraordinary orchestra out of some 80 international musicians. With this orchestra, the "festival:philharmonie westfalen", the maestro has given many concerts at the festival in Westphalia, but also in the Netherlands and, of course, at the European Centre for Music Krzysztof Penderecki in Luslawice. We are infinitely saddened by the loss that his death means for us. We are infinitely happy to have known him, to have worked and celebrated with him, to have learned through him and to have experienced his awesome music with him. We have the memory of a wonderful person. And his music will remain with us forever. Our thoughts are with his wonderfully wife Elzbieta and his whole family. Dear Krzysztof, rest in peace.
Dirk Klapsing «musik:landschaft westfalen«
01 kwi, 2020
The ancient Egyptians believet that you die twice: once when you take your final breath, and then again the last time someone says your name. My nigdy nie zapomnimy Pana Krzysztofa Pendereckiego i Jego tworczosc pozostanie na zawsze. Zegnajac Pana Krzysztofa Pendereckiego laczymy sie w bolu ze wszystkim, ktorym byl bliski.
Zofia Beklen, prezes Wiener-Krakauer Kultur-Gesellschaft
02 kwi, 2020
Maestro Krzysztof Penderecki was a man of genius, a person of universal scale, an absolute cosmopolitan both by birth and by the way of life. Everything in him was capitalized: God's Gift, Attitude, Dignity, Modesty, Service to Art. Without his works, it is impossible to imagine the musical life of the 20-21 centuries, his name has forever entered the history of world culture. The end of human life is inevitable, but music created by a Genius is eternal.
Irina Nikitina, president, Musical Olympus Foundation
10 kwi, 2020
Z olbrzymim smutkiem przyjęliśmy wiadomość o odejściu Mistrza Krzysztofa Pendereckiego, światowej sławy osobowości w dziedzinie muzyki i kultury. Twórczość Profesora Pendereckiego budziła nie tylko podziw i niezwykłe emocje, ale stanowiła również wielką inspirację dla artystów na całym świecie. W imieniu Ferrero oraz swoim własnym, składam najszczersze kondolencje Rodzinie. Con grande tristezza abbiamo ricevuto la notizia della morte del Maestro Krzysztof Penderecki, una personalita' di musica e cultura di fama mondiale. La musica del Professore Penderecki suscitava ammirazione ed emozioni, diventando un'ispirazione ad artisti in tutto il mondo. A nome della Ferrero e al mio nome vorrei esprimere le piu' sincere condoglianze alla Famiglia.
Enrico Bottero, Dyrektor Generalny Ferrero Polska Commercial
01 kwi, 2020
Skladam wyrazy glebokiego wspolczucia Pani Elzbiecie Pendereckiej oraz najblizszym Pana Profesora - m.in.zespolowi Stowarzyszenia im.Ludwiga van Beethovena,ktory tak wspaniale zorganizowal urodzinowy Festiwal Krzysztofa Pendereckiego w 2018 roku. Kalendarz Solenizanta byl wtedy wypelniony na wiele kolejnych lat... Zawsze wierny drodze jaka wytyczyl wlasnej tworczosci, Jego muzyka - podobnie jak kompozycje Chopina - na zawsze beda swiatlem przenikajacym przez galezie drzew, ktorych Profesor zasadzil tak duza ilosc.
Marek Ostas The Chopin Society UK
02 kwi, 2020
Mistrz Krzysztof Penderecki pokazał mi ścieżki w muzyce, których nie pokazał nikt inny. Dziękuję, że mogłam i nadal mogę być częścią Jego muzycznego świata. Osiemnaście lat to większość mojego artystycznego życia. Zaszczytem było współpracować z Mistrzem. Obserwować jak On sam odbiera swoją muzykę. Możliwość obcowania z tak wybitnym umysłem i tak ciepłym, radosnym człowiekiem pozostanie we mnie ogromną inspiracją do końca życia. Dziś wszyscy jesteśmy sercem z Elżbietą i Rodziną. Dziękuję Panie Profesorze za to, że dałeś światu tyle radości i pięknej choć niełatwej muzyki. Dziś trwa wielka pauza, wielka cisza, jak w muzyce Profesora. Ale zawsze po niej następuje triumfalny i optymistyczny akord. Mistrzu, czekamy dziś na czyste E-dur! Wierzymy, że zaraz nastąpi...
Iwona Hossa - śpiewaczka
31 mar, 2020
Dear Elzbieta, I am with you. He will remain forever for everybody and specially for me. The “Resurrection” belles will ring and reach him for centuries. His titanic legacy will remain for always as a heritage of humanity. Requiescant in pace dear Maestro. With love
Prof. Muza Rubackyte, concert pianist, artistic director of Vilnius Piano Festival
04 kwi, 2020
W imieniu władz samorządowych oraz Mieszkańców Miasta i Gminy Zakliczyn pragnę złożyć najszczersze wyrazy współczucia Żonie, Dzieciom oraz Przyjaciołom zmarłego Śp. Prof. Krzysztofa Pendereckiego. Pragnę wyrazić głębokie ubolewanie nad stratą Wielkiego Polaka, będącego jedną z najbardziej charyzmatycznych postaci świata muzyki, wielkiego wirtuoza batuty, pioniera w dziedzinie rozwoju polskiej kultury muzycznej. Żegnamy wybitną postać, Honorowego Obywatela Gminy Zakliczyn, który pozostawił po sobie ogromny dorobek artystyczny w postaci wielu wartościowych dzieł tworzących całą niezwykłą epokę w dziedzinie muzyki. Dzieła te będą stanowić źródło inspiracji dla przyszłych pokoleń. Pragnę wyrazić wdzięczność za zaangażowanie na rzecz rozwoju naszego regionu, którego przykładem jest powstanie i działalność Europejskiego Centrum Muzyki Krzysztofa Pendereckiego w Lusławicach. Gmina Zakliczyn, żegna Wielkiego Mistrza z wielką czcią z i należytymi honorami. Spoczywaj w pokoju!
Dawid Chrobak, Burmistrz Miasta i Gminy Zakliczyn
03 kwi, 2020
Muzyka, czy wychwala słowo człowieka, czy nadaje melodię Słowu Bożemu, czy też rozbrzmiewa bez słów, jest głosem serca, wzbudza ideały piękna, aspiracji do doskonałej, nie zakłóconej ludzkimi pasjami harmonii oraz marzenie o powszechnej komunii. Jan Paweł II Szanowny Panie Profesorze! Drogi Mistrzu! Wielcy Artyści nie umierają. Wracają do Domu Ojca, a dla nas na ziemi zostawiają w spadku swoje nieśmiertelne dzieła. Pana Muzyka będzie nam wciąż towarzyszyć. W naszej pamięci na zawsze pozostaną spotkania z Panem. Maestro, dziękujemy za życzliwość wobec naszej instytucji. Przez wiele lat mogliśmy niezmiennie liczy na dobre słowo, pomoc, wsparcie. Dziękujemy za wspaniałe koncerty w Nowym Sączu, za poprowadzenie znakomitych orkiestr, chórów i wybitnych solistów w bazylice św. Małgorzaty i w kościele pw. Matki Bożej Niepokalanej w ramach Międzynarodowych Festiwali Sztuki Wokalnej im. Ady Sari. Dziękujemy za wspaniałe sądeckie wykonania „Siedmiu bram Jerozolimy”, „Credo”, fragmentów „Polskiego Requiem” i „Pasji wg św. Łukasza”. Dziękujemy za staropolską gościnę w Europejskim Centrum Muzyki w Lusławicach w roku 2019, gdzie odbyła się inauguracja dwudziestej edycji naszego Festiwalu. Spoczywaj w pokoju!
Wdzięczni Sądeczanie, Dyrekcja, Pracownicy, Wolontariusze i Przyjaciele Małopolskiego Centrum Kultury SOKÓŁ w Nowym Sączu
02 kwi, 2020
Elżuniu, Choć znamy się ponad 40 lat, i mieszkamy na różnychh kontynentach, nasze ścieżki życia krzyżowały się często. Dziękuję losowi, iz dane mi było poznac Was i w salach koncertowych i w zyciu prywatnym. Krzysztof był wspaniałym czlowiekiem i genialnym twórcą. Jego odejście zamknęło ważny i piękny rozdział i w moim życiu. Łączę sie z Tobą i Waszą rodziną w tym wspomnieniu  Jest mi trudno pozbierać myśli i zaakceptowac fakt, iz opuścił nas jeden z Wielkich, genialny twórca, spokojny, skromny, ujmujący na codzień. Miałam szczęście zaliczać sie do grona przyjaciół Państwa Pendereckich. Krzysztof był jak wspaniałe drzewo. Korzeniami głeboko w rodzinnej ziemi, gałęziami rozprzestrzeniony na cały świat. Życie wewnętrzne pozwalało Mu na kontynuację przemyśleń I komponowanie nawet wsród ludzi. Po prostu siadał spokojnie I był skoncentrowany na pracy wewnątrz. Byłam śwadkiem jego pracy twórczej w Lusławicach gdy codziennie po śniadaniu zasiadał do pracy (te kruche bułeczki I razowy chleb, pyszne babeczki I sok z wyciśnietych pomarańczy). Miał wspaniałe poczucie humoru, wyrażał sie bardzo precyzyjnie I doskonale wiedział do czego zmierza. Uwielbiał polską kuchnię, (zupę pomidorową) I polską wódkę. A krótkie letnie wakacje od kilkudziesięciu lat spędzał na plaży nad Bałtykiem. Poznaliśmy sie w Nowym Jorku. Krzysztof w latach 70tych wykładał w Yale University. I zaczęło sie od wspólnych obchodów urodzonych w listopadzie: Halina Rodziński, Elżbieta, Krzysztof i ja w 1975 r. Już wtedy grałam w New York Philharmonic i od 1973 roku Penderecki kompozytor pojawiał się coraz częściej i regularnie. Grany był przez kolejnych dyrektorów jak Zubin Mehta, Kurt Masur, Lorin Maazel. Sam też stawał przy pulpicie dyrygenckim towarzysząc Anne Sophie Mutter czy Mscisławowi Roztropowiczowi. Pamiętam też iż graliśmy muzykę Mistrza w podróżach po Europie. Dla mnie dodatkowa radośc zobaczenia pary przyjaciół. Zawsze mi opowiadał nad czym w danym momencie pracował, często nad kilkoma partyturami równocześnie. Podobnie gdy występowaliśmy na festiwalu im. Casalsa w Puerto Rico, którego dyrektorem artystycznym był wtedy Penderecki. Zainteresowanych odsyłam do archiw na stronie nyphil.org  Jak ogarnąć tyle lat sentymentu i admiracji dla Twórcy? Radości z kolejnych nowych utworów, których słuchałam po raz pierwszy. W Sali kameralnej FN w Wwie w 1965r. obok barokowej muzyki polskiej (grałam w "Con moto ma cantabile"  ) wystąpił chór acapella z premierą Stabat Mater.  To był szok! Chór który szepcze, krzyczy i śpiewa. Nowa elektryzująca muzyka. Była to częśc Pasji wg św, Łukasza W Nowym Jorku siedziałam obok Krzysztofa na próbie generalnej koncertu fortepianowego w Carnegie Hall słuchając Emanuela Axa. Określił wlasną reakcję jak niepokój przy urodzinach nowego dziecka. W Israelu byłam świadkiem entuzjastycznej reakcji publiczności na siedmiu koncertach giganycznego “Polskiego Requiem” pod batutą Mistrza “ 7 Bram Jerozolimy , Credo, Symfonie #1, 2 i 3, koncerty skrzypcowy, wiolonczelowy poznałam z estrady. Przedstawiłam Nowojorczykom Sonatę #2 na skrzypce I fortepian oraz Trio smyczkowe. Mistrz mi wyznał iz chciał napisać własną "Kreutzerowką". Jako słuchacze razem z meżem uczestniczyliśmy w trzech festiwalach im KP w Wwie , za każdym razem w ciągu tygodnia wysłuchując kolosalną i zróznicowaną porcję muzyki. Obawy czy można wysłuchac aż tyle Pendereckiego? Odpowiedz jest jednoznaczne TAK!!! .
Hanna Lachert
02 kwi, 2020
To Elżbieta Penderecka President of the Ludwig van Beethoven Music Association, Director General of the Ludwig van Beethoven Music Festival Dear Mrs. Penderecka, Dear Elzbieta. We were endlessly saddened by the death of our beloved Maestro Krzysztof Penderecki. It is hard to imagine that we can no longer enjoy his good presence in our lives, which has enriched us and the world around him. We are fortunate to have had the opportunity and possibility to communicate with this legendary person in a small period of life, preserving rich memories in our hearts that will be passed down to our generations for a long time. We would like to express our gratitude for the warm friendship that Maestro and you have had for Armenia, the Armenian people and our family. We regret that at this difficult moment we cannot be with you and extend our condolences to your family. Knowing the extent of our grief, we do imagine how difficult these days are for you and your family. You are a strong person. We are confident that you will bear the heavy loss of this powerful man, Krzysztof Penderecki, with dignity and patience. We do acknowledge the role that you played in the life of Maestro as his irreplaceable friend who embellished his life. With your caring and attentive presence, he was always safe, happy, and comfortable. We are confident that from now on you will take on a new mission - to immortalize the good memory of the great Krzysztof Penderecki and pass his exceptional art to the future generations. In this regard, all your friends, including us, will always be with you. Dear Elzbieta. Once again, accept our sincere condolences. We hug and kiss you, and we wish patience to your family.
Edgar and Marianna Ghazaryans, Armenia
04 kwi, 2020
Żegnamy prawdziwego monarchę polskiej muzyki. Wielkiego kompozytora, obywatela świata i Polski, który był jej ambasadorem. Artystę, z którego szczególnie dumna była Polonia. Jego muzyka przetrwa nas wszystkich pozostając na zawsze dziedzictwem całej ludzkości. Ars longa vita brevis.
Bartosz Dudek, Deutsche Welle, Bonn
03 kwi, 2020
On behalf of all my colleagues at the London office of Schott Music, I send heartfelt condolences to the family of Krzysztof Penderecki, most particularly to Elżbieta. I will always be grateful for the deep generosity, dignity and humanity of Maestro Penderecki, and of course for his music, which will last forever.
Sam Rigby, Managing Director, Schott Music London
07 kwi, 2020
Profesor był wielką postacią kultury światowej ale przede wszystkim bezpośrednim, ciepłym człowiekiem i takim zachowam go a pamięci. Był symbolem polskiej muzyki na świecie i nim pozostanie, tak jak pozostaną z nami na zawsze jego utwory. Wyrazy głębokiego współczucia dla Pani Elżbiety i całej rodziny oraz bliskich Profesora.
Marek Szlezer
01 kwi, 2020
Nie tylko wielki kompozytor i dyrygent ale i nasz Rektor i Profesor ... Jego odejscie napawa wielkim smutkiem - CZESC JEGO PAMIECI !!! Rodzinie Mistrza skladamy serdeczne wyrazy wspolczucia ! Z WIEDNIA - Helena Sajdak - Czepiel z dziecmi : Wiktor Czepiel, Julia Polzer i Jakub Czepiel
Helena Sajdak - Czepiel
31 mar, 2020
Repose en Paix Krzysztof Penderecki, ta musique est à l’image des arbres que tu as aimé et planté. Elle grandi dans nos coeurs, dans le coeur des gens qui l’écoute où qui la joue et restera éternellement dans nos pensées
Patrick Gallois
01 kwi, 2020
Krzysz's roots were widely spread in many centuries and musical traditions...as a great humanist he let this energy flow into his compositions and the branches of his genius-tree...thus reaching out into the wider skies of our fantasy and emotions. Thank you Krzysz, for the treasure you left for all of us in your music!
Stefanie RAU-GERDTS, Berlin
01 kwi, 2020
Dear Elzbieta, As members of the Scharoun Ensemble our thoughts are with you and Krzysztof. These thoughts are those of sorrow but also of tremendous gratitude. From the bottom of our hearts we would like to express our sympathy as to the loss of your beloved husband. Krzysztof was one of the truly great musicians of our time. The world has lost an iconic composer and conductor, one whose profound musical influence over last sixty years was equaled only by a very select few.                  One of the world’s significant cultural institutions, the “Krzysztof Penderecki European Center of Music”, was made possible by Krzysztof’s tireless commitment to the future of music. The members of the Scharoun Ensemble are happy to be a part of the yearly chamber music academy that has taken place at the KPECM since 2014. Visiting you and Krzysztof in your beautiful house and wonderful garden will remain an unforgettable experience for us all! It was a great privilege to get to know the great maestro also from the personal side, as a warm-hearted host with a great sense of humor well as passionate and talented gardener. Krzysztof has left an empty space that cannot possibly be filled, but his spirit will live on through his musical masterpieces as well as his Music Center in Lusławice. We sincerely hope to soon have a chance together to musically express our sorrow together.                      May God bless and comfort you during this difficult time, please accept our heartfelt condolences!     
Peter Riegelbauer and the members of the Scharoun Ensemble Berlin
03 kwi, 2020
Kiedy odchodzi ktoś naprawdę wielki, świat staje w miejscu. Kiedy odchodzi genialny Kompozytor, Dyrygent i Pedagog, świat nie przestaje żyć Jego muzyką... Non omnis moriar. Elżbieto, jesteśmy z Tobą.
Andrzej Sasin, Aleksandra Nagórko
02 kwi, 2020
Dearest Maestro, I am grateful for every moment of our time together. In Cracow, in Lusławice, during our many travels together. Thank you for your warmth, your wisdom, your sense of humour, the transcendent beauty of your music. It is here to stay with us forever! It has been a privilege to know you and perform “Winterreise”, our Horn Concerto under your baton. Thank you for the epic Sextet and the Capriccio per Radovan “A Hunter’s Dream”. Requiescat in pace! Dearest Elżbieta, our thoughts and prayers are with you during this time of mourning. May we find consolation in music, faith and nature!
Radovan and Dinka Vlatković
02 kwi, 2020
Odejście Profesora Krzysztofa Pendereckiego przyjęliśmy z ogromnym smutkiem i głębokim żalem. Brakuje słów, by opisać, jak wielką i niepowetowaną stratą dla całej polskiej i światowej kultury jest śmierć Profesora. Był On dla nas wszystkich nie tylko Patronem - był Autorytetem, Wzorem i Inspiracją. Ogromnym zaszczytem było dla nas uświetnić 85. rocznicę urodzin Profesora, a Jego słowa pochwały zapadły nam w pamięć do końca życia. Wśród wielu wspaniałych dzieł, które pozostawił po sobie Maestro Penderecki, dla nas szczególne znaczenie ma Europejskie Centrum Muzyki - żywy pomnik Profesora. Pragniemy wyrazić bezgraniczną wdzięczność za powołanie do życia tak wspaniałego miejsca, które stworzyło nam i setkom innych młodych artystów wymarzone warunki do rozwoju. Profesor na zawsze pozostanie w naszej pamięci jako Wielki Człowiek, a ogrom Jego wspaniałych dzieł stanowi dziedzictwo kulturowe, które przez wieki będzie czyniło ten świat lepszym i piękniejszym. Wielce Szanownej Pani Elżbiecie i całej Rodzinie Profesora składamy wyrazy najgłębszego żalu i szczere kondolencje.
Muzycy Penderecki Youth Orchestra
02 kwi, 2020
It is with profound sadness that I say goodbye to Maestro Penderecki. I remember the sense of awe I felt when I personally encountered his music for the first time, in 2008, when I learned and subsequently performed his Second Cello Concerto with the late Lorin Maazel. As I was going through the score, I had the unsettling sense that his music literally went right through me; surely this was music that could communicate the innermost workings of the human soul. I feel this most deeply every time I play or listen to any of his works. I feel very privileged to have met Maestro on several occasions, as well as his brilliant wife and soulmate, Elzbieta. Maestro was a force of nature, yes, but on a human level he was kind, sympathetic, and incredibly funny as well. The profound bond between him and Elzbieta was palpable to all who ever saw them together. We cry with Elzbieta for his loss, and we honor him by continuing his legacy through his music, and passing it on to generation after generation of musicians and listeners.
Alisa Weilerstein
02 kwi, 2020
I will never forget the first time I had the privilege to come across Maestro’s music, and I remember being spellbound by it. The way he could paint and communicate with his unique language always resonated for me. Then I was lucky enough to be conducted by him as a member of the Simon Bolivar Orchestra of Venezuela in Caracas. All 180 musicians of the Orchestra were under his magic mastery, and we had countless wonderful rehearsals and concerts with him. Several years later, at the 2012 Malko conducting competition for which he wrote De Natura Sonoris 3—a piece all we candidates were obligated to learn and perform with only one month’s notice —my personal relationship began both with him and his beautiful soulmate Elzbieta. I count myself as lucky that I could be part of the celebrations of his life and works for his 80th and 85th birthdays, as with Sinfonietta Cracovia on the Penderecki festival in 2019. I will always continue to keep him alive and among us with his music and spirit. With the heaviest heart I give my condolences to Elzbieta and all Maestro’s family.
Rafael Payare
02 kwi, 2020
Dziękujemy Tobie Mistrzu za Twoje cudowne koncerty, które wypełniły toruńskie świątynie cudowną muzyką podczas dwunastu edycji Festiwalu PROBALTICA. Dziękujemy za nasze spotkania, wiele lat współpracy i cenne myśli jak kultywować sztukę wobec wyzwań współczesności. Twoja wielka muzyka pozostanie w naszych sercach i dalej będzie honorowym gościem na festiwalu PROBALTICA
Henryk Giza, twórca i dyrektor Festiwalu Muzyki Krajów Bałtyckich PROBALTICA
05 kwi, 2020
Szanowna Pani Elżbieto, Spadł na Panią straszny cios: odejście Pani męża, Krzysztofa Pendereckiego, którego 85-te urodziny mieliśmy zaszczyt obchodzić z Państwem tak niedawno w Teatrze Wielkim w Warszawie i podczas których kreślił był on jeszcze swe rozległe plany twórcze na kolejne lata. To dramat nie do odwrócenia i zabliźnienia, pustka nie do wypełnienia w życiu Pani i Pani Rodziny. Łączymy się z Panią w bólu po Jego stracie, skłaniając nasze głowy przed wielkim dziełem muzycznym Zmarłego, jednego z geniuszy całej historii muzycznej świata, nie tylko XX i XXI wieku. Jak ongiś Paderewski był Krzysztof Penderecki przez dziesięciolecia jednym z najlepszych ambasadorów Polski i jej kultury we wszystkich metropoliach świata. Pośród setek jego występów chciałbym przypomnieć wykonanie pod Jego batutą w dniu 1 września 1999 roku w Filharmonii Berlińskiej Jego monumentalnego Polskiego Requiem z okazji 60-lecia wybuchu II wojny światowej i powrotu po tylu latach Ambasady RP ponownie do Berlina w obecności przedstawicieli polskiego parlamentu i rządu oraz ich odpowiednich niemieckich partnerów. Żegnamy Pani Męża finałem Jego Polskiego Requiem: LIbera animas omnium fidelium /.../ fac eas de morte transire ad vitam. Niechaj spoczywa w pokoju...
Andrzej Byrt wraz z żoną Małgorzatą
02 kwi, 2020
Our dear master has left us… Words can hardly express the deep sorrow in our hearts. Krzysztof Penderecki is one of world’s most beloved composer, a great family man, a splendid nature lover, a hero for the rest of us and a true inspiration for the entire civilized world. Shanghai Quartet’s first encounter with Maestro and Madam Penderecka was at Puerto Rico’s Pablo Casals Festive in 2002. For the 18 years thereafter, we have visited Poland many times and performed all his four string quartets around the world including his third quartet “Leaves from an Unwritten Diary” which was written for us in 2008. In China, Penderecki is often being respectfully nick-named “Contemporary Beethoven”. We will truly miss Maestro Penderecki, but will celebrate his literature, legacy and unparalleled artistry for the rest of our lives. Faithfully yours, Shanghai Quartet
Weigang Li
02 kwi, 2020
Z ogromnym żalem przyjęliśmy wiadomość o odejściu Krzysztofa Pendereckiego - najwybitniejszego kompozytora naszych czasów. Muzyka Profesora była, jest i będzie dla naszego zespołu wielką inspiracją. Pani Elżbiecie Pendereckiej, Rodzinie oraz Współpracownikom składamy wyrazy głębokiego współczucia. Spoczywaj w Pokoju Mistrzu.
Zespół Atom String Quartet: Dawid Lubowicz, Mateusz Smoczyński, Michał Zaborski, Krzysztof Lenczowski i Magdalena Todynek-Jabłońska
02 kwi, 2020
Dear Maestro, Thank you for your wonderful music and warm heart. We will never forget 75th,80th and 85th Anniversary Festivals in Warsaw. Please watch over Elzbieta from heaven. Miyoko & Yukiko HIGAKI BALLET COMPANY Kyoto, Japan
Miyoko Higaki & Yukiko Konishi HIGAKI BALLET COMPANY Kyoto Japan
06 kwi, 2020
Krzysztof Penderecki was my friend, a mentor, a real gentleman, and a true maestro. Here I send my deepest condolences to his family and friends, especially his beloved wife, Elżbieta. His memory will inspire me always.
余隆 (Long Yu)
02 kwi, 2020
Droga Pani Elżbieto, nie znajduję słów aby podziękować Pani oraz Panu Profesorowi za wszystko co zrobiliście dla muzyków młodego pokolenia w Polsce. Wykonawców oraz kompozytorów, dla których Krzysztof Penderecki był i ciągle jest niedoścignionym wzorem. Jego ogromny talent do ludzi, szczególnie młodych, geniusz kompozytorski, spokój, poczucie humoru, wysokie wymagania wykonawcze i niesamowity urok osobisty sprawiały, że każda minuta czasu spędzonego z Mistrzem, i najczęściej również z Panią była inspirująca i dawała więcej niż długie miesiące samotnej pracy wszystkich nas, młodych twórców. Będzie nam Go bardzo brakowało, ale żyjemy nadzieją, iż Jego wielkie dzieło znajdzie godnych następców. A my, Wykonawcy Jego muzyki będziemy zawsze wierni Jego partyturze. Z wyrazami współczucia,
Agata Szymczewska - skrzypaczka
03 kwi, 2020
Dear Elżbieta Penderecka and family, Please accept my heartfelt condolences. Professor Krzysztof Penderecki, a great man and composer, has departed the human dimension and joined the canon of great composers before him. I feel eternally grateful for having been able to play his music and also for having played it in his presence. This can be the most wonderful but nerve-wrecking thing for a musician; to play music for its creator. But with professor Penderecki there was only the aspect of wonderful – he was always so gracious and generous with his help and advice. It has been and will always be a privilege to be in the service of his music. Memoria aeterna!
Elina Vähälä
02 kwi, 2020
We shared stages around Europe, in France, Poland, Switzerland, Serbia and Slovenia... celebrated gloriously his 75th, 80th and recently 85th birthday in Warsaw and Krakow. I will never forget his enthusiasm, energy, precision and hard work during rehearsals, his openness, kindness, generosity, and jokes: once at the rehearsal with the orchestra Maestro turned to a few musicians and said “Why do you start with a wrong note, I know what I wrote. I’m still alive and standing in front of you!” A dream came true, to record his masterpiece, which we performed together several times - the Second cello concerto, last December in Warsaw, on invitation of Maestro. I will be forever grateful for all the inspiration, music, wonderful cello repertoire, and friendship. He will be greatly missed. Sending my deepest condolences, love and thoughts to Elzbieta and their family.
Maja Bogdanovic
02 kwi, 2020
I was a 12-year old boy in San Juan, Puerto Rico, when I first heard the music of Maestro Penderecki. It changed my life. I was fortunate to sing his Credo, conduct his Benedictus years later, and take composition lessons with him. He was not only my first composition teacher but also my first musical role model and inspiration, and after all this time he has remained my musical hero. I am sad that I did not see him in recent years and will forever miss him. I will miss his art and also his kindness (and the kindness of Elżbieta). My heart is with all his family and friends, and those of us who were grateful to cross paths with him.
Javier Serrat
04 kwi, 2020
Dla kultury Polski i całego świata odejście Krzysztofa Pendereckiego jest ogromną stratą. Przywołując Osobę swojego kolegi i reprezentanta tego samego pokolenia, Arvo Pärt wspomina: "Już w okresie studenckim twórczość Krzysztofa Pendereckiego była dla mnie i wielu młodych kompozytorów wzorem i inspiracją. To właśnie świadomość, że Penderecki już w połowie lat 60. skomponował swoją Pasję według św. Łukasza dodała mi odwagi, kiedy w końcu lat 70., krótko przed opuszczeniem Estonii, przystąpiłem do pracy nad Pasją opartą na Ewangelii Św. Jana. Imię i twórczość Krzysztofa Pendereckiego od samego początku otaczała jakaś niezwykła aura, która sprawiała, że skupiali się wokół niego i inni awangardowi kompozytorzy". Zespół Centrum Arvo Pärta składa najszczersze kondolencje. Jesteśmy z Wami w myślach!
Arvo Pärt, Nora Pärt, Immanuel Pärt, Michael Pärt i rodzinna społeczność Centrum Arvo Pärta
03 kwi, 2020
Z twórczością Profesora Pendereckiego zetknąłem się będąc nastolatkiem. Fakt ten zapoczątkował moją fascynację muzyką poważną. Dopiero później odkryłem Bacha, Mozarta i innych kompozytorów. To muzyka Profesora wyzwoliła we mnie zachwyt nad pięknem muzyki. Profesorze, dziękuję za wprowadzenie mnie w świat Piękna. Pana muzyka będzie zawsze na pierwszym miejscu w moim sercu.
D
31 mar, 2020
"Zawitaj, dniu święty, godzien wiecznej pamięci, Bóg zwyciężył piekło, niebo święci triumfy..." "Salva festa dies, toto venerabilis aevo, Qua Deus infernum vicit, Et astra tenet..." (Credo) Oprócz przestrzennych dzieł muzycznych... dziękuję za zasługi dla architektury polskiej i okazałe arboretum.
Renata Jóźwik
31 mar, 2020
Szanowna Rodzino MISTRZA Niech Pan Bóg da Wam siłę w tych trudnych chwilach. Najszczersze wyrazy współczucia.
Anna
31 mar, 2020
Сумна звістка долетіла до Львова. Неможливо словами загоїти біль та гіркоту від втрати дорогої всім нам людини, п.Кшиштофа Пендерецького. Сумуємо разом з цілим світом. Нехай нам буде втіхою те, що він подарував людству безліч музичних шедеврів, якими будуть насолоджуватися прийдешні покоління. Пан Професор був світлою людиною. Вічная пам‘ять... Нехай з Богом спочиває...
Родина Пендерецьких зі Львова
31 mar, 2020
Żegnam sercem Wybitnego Człowieka! Dla Rodziny składam serdeczne wyrazy współczucia
Maria
31 mar, 2020
Tego co wniosłeś Mistrzu do mojego serca, głowy i życia nie da się zmierzyć. Podczas gdy ja patrzyłem kilkaset metrów w przód, Ty kierowałeś mój wzrok za linię horyzontu. Więcej! Twoje kompozycje zabierały mnie na inne kontynenty, planety a nawet w inne wymiary. Pozawalałeś mi chwytać stóp Boga i widzieć bezbrzeżną pustkę zniszczenia, którą człowiek zgotował drugiemu człowiekowi w bezsensie wojny. Jednocześnie w totalności swojej muzyki wyrażałeś jasny sprzeciw wobec zła, nienawiści i pogardy. Kiedyś Mistrzu grałeś koncert w Filharmonii Podkarpackiej. Nigdy nie zapomnę tego wydarzenia. Siedziałem fizycznie w tej sali, ale ogrom tego co mówiłeś przez ręce, usta i serca muzyków, rodził w mojej wyobraźni apokaliptyczne wizje. Jednocześnie fascynujące i przerażające. Ale nawet w nich wplatałeś anioły. Nie te z sielskich obrazów kościelnych, a te zawracające niechciany bieg świata. I wychodząc zapłakany z sali koncertowej zrozumiałem, że jest dla Nas ludzi nadzieja. Że jest Światło większe od tego które znamy. Jakkolwiek by je nie nazywać, Ty wskazywałeś na nie. Ba! Ciągle wskazujesz. To, że odszedłeś było dla mnie wstrząsem. Ale, że żyjesz w Muzyce i drżeniu tego świata, daje mi nadzieję. Wszystkim nam daje. Dziękuję Ci za nią Mistrzu! Wierzę, że teraz widząc konstrukcję Wszechświata uśmiechasz się do nas, choćby głosem skrzeczącej za oknem sroki.
Maciej Zdun
31 mar, 2020
Odszedł do Pana Wielki Mistrz. Ale jego dzieła zostaną na zawsze. Dziękujemy! Wyrazy współczucia dla Rodziny.
Ryszarda
31 mar, 2020
Zawsze dumna z ukończenia uczelni, której Pan Profesor był Rektorem. Dumna z wykonywania wraz z Krakowską Orkiestrą Radiową muzyki stworzonej przez Kompozytora. Dumna z możliwości nagrania płyty w Centrum, w jednej z najlepszych sal, stworzonej przez Muzyka i Architekta Dżwięku. Wiele zawdzięczam Panu Krzysztofowi Pendereckiemu. Dziękuję. Nigdy nie zapomnę.
Elżbieta Sajka-Bachler
31 mar, 2020
Dziękujemy za wspólnie spędzone chwile, za twoją mądrość i troskliwość. Byłeś wielkim kompozytorem, ale przede wszystkim ogromnym autorytetem do naśladowania. Na zawsze pozostaniesz w naszej pamięci. Najszczersze kondolencje dla całej Rodziny. Karolina, Jakub i Oskar Szumańscy. RiP
Jakub Szumański
31 mar, 2020
Dziękuję za Twoją muzykę i mądrość Wielki Mistrzu.
Mateusz
31 mar, 2020
Tak bardzo mi żal...tak szkoda... żegnaj niezwykle odważny, światły i nietuzinkowy Człowieku... dziękuję szczególnie za Lusławice, schowane wśrod łąk, w małej wiosce, takie nowatorskie, a może nawet szalone... Dziękuję za to, że byłeś ...ale nie odszedłeś...a wręcz na zawsze zostałeś
Katarzyna i Grzegorz Duda z dziećmi
31 mar, 2020
Dziękujemy za stworzenie Europejskiego Centrum Muzyki i szansę, jaką dał Pan mojej córce i innym muzykującym dzieciom, które w tak fantastycznym miejscu, można powiedzieć "uduchowionym, magicznym" mogą kształcić swoje umiejętności pod okiem najlepszych pedagogów. W Lusławicach czuć było Pana obecność w każdym zakamarku, każdym źdzble trawy, przy każdej wydobytej nucie... Jest Pan tam...do zobaczenia Wielki Mistrzu
P.
31 mar, 2020
Na zawsze w pamięci utwory Mistrza
Magdalena
31 mar, 2020
Thank you for the everlasting light and inspiration!
Pedro Coragem
31 mar, 2020
Żegnamy wybitnego kompozytora, o którym świat nie powinien nigdy zapomnieć. Utwory Pendereckiego miały ogromny wpływ dla mnie przy poznawaniu muzyki XX. i XXI. wieku, żałuję, że nigdy nie słuchałem go na żywo, ale same nagrania audio i video jego dzieł już mi zaimponowały. Był on ale i też będzie bezprecedensowym przykładem dla wielu innych kompozytorów na świecie. Najserdeczniejsze wyrazy współczucia dla jego rodziny i niech Mistrz Krzysztof Penderecki spoczywa w pokoju wiecznym.
Kamil K.
31 mar, 2020
Dla niektórych kompozycje Krzysztofa Pendereckiego są niezrozumiałe, dla mnie śmierć Krzysztofa Pendereckiego jest niezrozumiała. Pragnę podziękować Tobie za wszystkie Twoje dzieła które na zawsze zostaną w mojej głowie, na papierze, w Europejskim Centrum Muzyki Twojego imienia w Lusławicach. Od Tej smutnej chwili zawsze gdy będę tam na koncertach, będę zawsze pamiętał, że na tej dużej sali gdzieś będzie Pan obecny. Maestro, zamykasz rozdział w muzyce polskiej jak i światowej. Bez Krzysztofa Pendereckiego muzyka nigdy nie będzie taka jak dawniej. Dla mnie, jako młodego kompozytora był pan inspiracją do napisania wielu utworów. Wzorowałem się na pańskiej wymowie brzmienia, mistrzowsko prowadzonych dysonansów, technik, artykulacji.... szkoda, że nie będzie już nowych pomysłów i dzieł wychodzących z pod Pana ręki, ale wierze, że na pewno będzie Pan przemawiał przez młode pokolenie swoim językiem muzycznym, emocjami....Dziękuję Tobie, Mistrzu, za wszystko co zrobiłeś dla tego świata. Requiescat in pace.
Grzegorz Wijas
31 mar, 2020
Trudno wyrazić smutek, jaki wywołała we mnie tragiczna informacja o śmierci Mistrza. Panie Krzysztofie, pozwolę sobie ostatni raz zwrócić się do Pana osobiście - Pana twórczość była, jest i będzie ważną częścią mojego życia za co nigdy nie zdążyłem Panu podziękować. Osiągnął Pan coś, co udaje się niewielu - przejdzie Pan do historii jako jeden z tych nieśmiertelnych. Pana już z nami nie ma, ale Pana muzyka zostanie z nami na zawsze. Łączę się w smutku z Pana bliskimi i cieszę się, że przyszło mi żyć w Pana czasach.
Kamil Śliwiński
31 mar, 2020
Drogi Maestro, pozostaną z nami na zawsze Twoje dzieła i drzewa.
Beata Kowalska-Sionko
31 mar, 2020
Szanowny Panie Profesorze, wielka po Pana odejściu powstała pustka. Na szczęście są nagrania i wspomnienia tych wszystkich, którzy mieli radość pracować z Panem. I Lusławice, które postanowiłam odwiedzić jak najszybciej. Dziękuję szczególnie za "Pasję Łukaszową" i za opery "Czarna maska" i "Ubu Rex" - jestem, jak i podobno Pan był, wielką entuzjastką gdańskiej inscenizacji "Ubu" Janusza Wiśniewskiego. Wieczny Odpoczynek!
Anna Wachowiak
31 mar, 2020
Uczucie niesłychanej pustki pozostaje po odejściu tak wybitnego człowieka, jakim był Profesor Penderecki. Tym większy smutek powoduje ona w tak trudnym dla wszystkich czasie. Pozostaje wierzyć, że Maestro jest już w lepszym miejscu... Niech ta wiara doda rodzinie Profesora sił w trudnych chwilach. Nas pocieszyć może tylko cała spuścizna, którą na tym świecie pozostawił po sobie Mistrz. Dziękujemy!
Paweł, meloman
31 mar, 2020
Dziękuję za Lacrimosę, dziękuję za Lusławice, dziękuję......
Jarek Lublin
31 mar, 2020
Tak bardzo nam przykro! Tak bardzo dziękujemy za tyle głębi i piękna! W myślach jesteśmy przy Rodzinie...
Aneta & Janusz
31 mar, 2020
Mistrzu Krzysztofie Penderecki dziękuję Tobie za wspaniałą muzykę jaką mogłem się raczyć.Dziekuję Bogu jedynemu za wielki Twój dar jakim Ciebie obdarzył.Spoczywaj w pokoju.
Krzysztof Holdenmajer
31 mar, 2020
Dziś przypominam mojej 7-letniej córce, że razem byłyśmy na koncercie (5 lat temu), gdy batutę dzierżył sam Mistrz. Ona pamięta, że była w granatowej sukience, a po koncercie starsza Pani zaczepiła nas i zdziwiona powiedziała "taka mała, a wytrzymała na takim koncercie?". Muzyka nie zna granic, także wieku... W tak trudnym momencie, nawet nie można godnie pożegnać Mistrza. Ukłony.
ABM
31 mar, 2020
Teraz pewnie komponujesz muzykę dla Chórów Anielskich i przechadzasz się rajskim arboretum, Mistrzu. Requiem aeternam dona eis, Domine, et lux perpetua luceat eis. Requiescant in pace. Amen.
Katarzyna Cyganik
31 mar, 2020
Muzyka Krzysztofa Pendereckiego miała ogromny wpływ na ukształtowanie mojej tożsamości muzycznej. Bogactwo form i treści wykorzystywanych przez Maestro w jego muzyce stanowią dla mnie inspirację do ciągłego samodoskonalenia i wychodzenia naprzeciw miałkości życia codziennego. Muzyka, która Profesor po sobie pozostawił jest największym, najwspanialszym i zbudowanym z najcenniejszego materiału pomnikiem. Spoczywaj w pokoju Mistrzu.
PK
31 mar, 2020
Wielki Czlowiek i kompozytor. Człowiek, który zostawił po sobie dzieła, ktore przetrwają wieki.... wyrazy współczucia dla Żony i Rodziny.
Elżbieta
31 mar, 2020
Deepest condolences to Madame Penderecki and the whole family.....What a great loss to the music world ! I am honored to have known Maestro Penderecki for many years both personally and professionally. His music will stay with us forever.
Julia Zilberquit
31 mar, 2020
Wspominam dziś "Penderecki...Jazz" - projekt, który udało mi się zrealizować wraz z ogromnym entuzjazmem z jakim do pomysłu podszedł profesor Krzysztof Penderecki. Młodzi polscy muzycy zaproponowali abym został producentem nagrania i koncertu, którego repertuar oparty byłby o kompozycje wybitnych, polskich twórców muzyki współczesnej. Serdeczne i wspaniałe rozmowy z panią Elżbietą Penderecką oraz zapał i enuzjazm profesora Krzysztofa Pendereckiego utwierdziły mnie w przekonaniu, że mogę zrealizować niepowtarzalny projekt artystyczny oraz wspaniałe połączenie kompozycji muzyki wspólczesnej z jazzem. Panie Profesorze - dziękujemy !
Dionizy Piątkowski, Era Jazzu
31 mar, 2020
Żegnaj Mistrzu... będzie na Ciebie brakowało
Andrzej
31 mar, 2020
Niezmierna strata i wielki smutek. Dziękuję za wszystko!!! Jestem szczęśliwa, że mój syn mógł poczuć Talent Mistrza na tegorocznej Zimowej Akademii Muzycznej. Mam nadzieję, że to doznanie zostanie w jego sercu na długie lata. Spoczywaj w spokoju.
Jolanta Barczyk
31 mar, 2020
Dla Maestra Pendereckiego. Dziś słońce wstało tylko z fizycznego przyzwyczajenia/ Nawet słodko uśmiechnięte/ Tego poranka nie chcieliśmy wcale ani tej wiadomości/ Chcemy radości z owacji na stojąco/ Chcemy patrzeć jak Profesor podaje dłoń pierwszemu skrzypkowi/ Jak kłania się publiczności/ Jak jednym ruchem ręki/ wydobywa niezwyłe dzwięki/ Podrywa do życia skrzypce, altówki i sekcje dęte/ Jak drugą ręką daje gest chórowi/ A na ruch prawej ręki kontrabasy i wiolonczele/ Wysyła przed całą orkiestrę/ By z dzwonkami i kotłami była na czele/ Chcemy słyszeć te zespolone akordy/ Dialogi chóru z wiolonczelami wsparte solistami/ Tu soprany a tam basy/ Żeby nam grały po wsze czasy/ Nic z tego Panie Profesorze/ Nie odchodzisz/ Jesteś na zawsze w sercach naszych/ A Twoich utworów będziemy słuchać/ Całymi godzinami/ Zmieniać płyty/ Jak paciorki różańca/ Odczuwane pod palcami
Tadeusz Kaźmierczak
31 mar, 2020
Spoczywaj w pokoju.
A.
31 mar, 2020
Mistrzu, niech Cherubini śpiewają teraz Tobie skoro my już nie możemy. Dziękujemy za stworzenie etosu współczesnego twórcy, za ponadczasowe dzieła i wspólne wykonania. Dla nas w utworach pozostajesz...
Chór Akademicki im. Prof. Szyrockiego ZUT w Szczecinie (dawniej Chór Politechniki Szczecińskiej)
11 kwi, 2020
Krzysztof Penderecki - szlachetne imię, szlachetne nazwisko, szlachetna dusza ...
Elżbieta Orzech
31 mar, 2020
Mistrz, Osobowość, Wielka Postać. Ogromna strata dla polskiej i światowej kultury. Panie Profesorze! Będzie Pana bardzo brakować...[R.I.P].
Piotr
31 mar, 2020
Szanowna Pani Elżbieto, rodzino profesora Krzysztofa Pendereckiego. Proszę przyjąć kondolencje, wyrazy otuchy i wdzięczności ze strony środowiska kultury Ziemi Zakliczyńskiej. Mieliśmy zaszczyt i honor gościć w naszej lokalnej społeczności postać niezwyczajną; wybitnego, światowej sławy kompozytora, dyrygenta i wizjonera. Świat Maestro Krzysztofa Pendereckiego podziwiał i szanował. Podziw i szacunek nadal pozostanie, a z dorobku artystycznego Pana Profesora będą korzystać kolejne pokolenia i kolejne pokolenia będą odkrywać w Jego dziełach geniusz Twórcy. Nasze i przyszłe pokolenia mieszkańców Ziemi Zakliczyńskiej są i będą wdzięczne za to co zrobił i pozostawił po sobie w Lusławicach. Ta ziemia przyjęła Maestro w gościnę, a Profesor odwdzięczył się jej tysiąckrotnie przywracając polskiemu dziedzictwu lusławicki dwór szlachecki i tworząc wokół niego wyjątkowe, bo powstały z miłości arboletum. Wymarzył sobie Profesor Akademię Lusławicką, nawiązując poniekąd do historii tego miejsca - Akademii Lusławickiej Braci Polskich. 21 maja 2013 roku, zmaterializowane marzenie Profesora, jako Europejskie Centrum Muzyki Krzysztofa Pendereckiego, zostało przekazane polskiej kulturze we władanie. Genius loci tego miejsca poznała Polska i świat. Maestro, zanim wziął w rękę batutę, posadził drzewko na skwerze przed obiektem Centrum. Pan Profesor z wielką życzliwością odnosił się do lokalnej aktywności kulturalnej i jej twórców, również tej mającej źródła w kulturze ludowej. Odszedł Wielki Mistrz i Dobry Człowiek, ale przecież nie wszystek odszedł.
Kazimierz Dudzik - dyrektor Zakliczyńskiego Centrum Kultury
01 kwi, 2020
Pustka, która wypełniła wielu z nas - starych i młodych, muzykalnych i amuzykalnych jest wycięciem fragmentu naszych czułych na sztukę serc. Staliśmy się niemi, cichsi od muzyki Cage'a. Siła, z jaką emanowały symfonie i treny, ich harmonia ukryta we względnym chaosie dzisiaj opróżniła się jak kałamarz atramentu - powoli. Jednak ślady pióra Maestro Pendereckiego pozostały, dla nas i przyszłych pokoleń wspaniałych muzyków, wspaniałych, bo wychowanych na Jego twórczości. Straciliśmy kogoś wielkiego, ale Jego ocean doskonałych dzieł pozostaje. Na wieczność z muzyką.
Maciej Perzanowski, saksofonista, Sekretarz Młodzieżowej Rady Miasta Ostrołęki
01 kwi, 2020
Panie Profesorze, o wszystkim pamiętamy, za wszystko dziękujemy.
W imieniu społeczności Szkoły Muzycznej I st. w Domosławicach oraz Zespołu Szkół w Domosławicach - dyektor Kazimierz Wojnicki
02 kwi, 2020
Dziękuję za wszystko Profesorze :(
Artur Kasperek
01 kwi, 2020
Maestro... odszedłeś zbyt wcześnie. My studenci muzykologii, będziemy podziwiać Cię zawsze. Twoja twórczość nigdy nie zginie.
Studencki poznańskiej muzykologii
01 kwi, 2020
Mistrzu, tak wiele zrobiłeś dla tak wielu. Dziękuję.
Marcin
01 kwi, 2020
Profesor Krzysztof Penderecki był dla mnie kimś więcej niż jedynie kompozytorem. Był człowiekiem renesansu - synonimem pracowitości i geniuszu. Stowrzył dzieła, których nie tylko ja, nie tylko Polacy, ale i wszyscy melomani na świecie będą słuchać i podziwiać kunszt ich twórcy. Maestro był również znakomitym pedagogiem. Swą charyzmatyczną osobowością poruszał ludzi młodych, uczyli się od niego, podziwiali go. Dziś wszyscy odczuwamy wielką stratę po śmierci Mistrza - odszedł. Ale jego dzieło przetrwa wieki i niezmiennie będzie inspirować następne pokolenia swoją kompletną spuścizną artystyczną. Horacy pisał przed wiekami "Non omnis moriar". Dziś to zdanie nie pasuje do żadnego Polaka tak odpowiednio jak do Krzysztofa Pendereckiego. Moim i Naszym obowiązkiem jest zadbać jedynie by arcydzieła, którymi lusławicki Mistrz nas obdarzył, były ciągle grane i prezentowane publiczności. Zmarła ikona - narodziła się zaś piękna legenda i historia. Dziękuję Maestro za wszystko czego mnie nauczyłeś pośrednio i bezpośrednio, za niezapomniane koncerty, za wszystko co stworzyłeś... że uczyniłeś ten świat bogatszym, piękniejszym, cudowniejszym miejscem Rodzinie i Bliskim ślę najszczersze wyrazy współczucia i życzę wiele siły, które pomogą ukoić ból po tak dotkliwej stracie. "Non omnis moriar"
Młody meloman oraz muzyk - Aleks Stadnicki
01 kwi, 2020
Ogromna strata dla Polskiej i światowej muzyki i kultury. Odszedł jeden z niewielu pozostałych juz wielkich artystów/ muzyków, i to w czasie kiedy nie możemy nawet pożegnać Go tak, jak na to zasłużył. Niech spoczywa w pokoju.
Aleksandra
01 kwi, 2020
Panie Krzysztofie, fajny był z Pana facet, to ogromna strata dla nas Polaków, ale także dla całego świata, a przede wszystkim dla Pana bliskich, mam szczerą nadzieję, że jeszcze kiedyś uda mi się wybrać na Pana koncert :) Ogromne wyrazy wsparcia i współczucia dla najbliższych
Agnieszka
01 kwi, 2020
Odszedł Mistrz... Szacunek dla życia, osoby, postawy i twórczości..
Magdalena
01 kwi, 2020
Szanowny Profesorze, na zawsze zostaniesz w moim sercu. Wykonując Twoją muzykę czułam się zaszczycona i wyróżniona ,a spotkania z Tobą były zawsze pełne humoru i niezwykłej atmosfery.. Nie mogę uwierzyć, że nie staniesz już nigdy przed nami , aby poprowadzić koncert.. Muzyka została, to jedyne pocieszenie. Odpoczywaj w pokoju..
Ewa Szczepańska- Chwast
01 kwi, 2020
Żegnaj Mistrzu ! Muzyka będzie z nami na zawsze...
JW
01 kwi, 2020
Sehr geehrte Frau Penderecka, hiermit darf ich Ihnen und Ihrer Familie mein tiefstes Beileid zum Ableben von M° Penderecki übermitteln. Zuletzt durfte ich M° Penderecki im Polnischen Institut in Wien im vergangenen Jahr wiedersehen. Maestro hat sich dabei nach vielen Jahren an unser gemeinsames Konzert am 1. Dezember 2005 im Linzer Brucknerhaus erinnert. Dieses Konzert war nicht nur sein Dirigentendebüt am Pult des Brucknerhaus, sondern an diesem Abend erklang zwischen einer Mozart-Symphonie und der 7. Symphonie von Antonin Dvorak auch die Uraufführung seines Konzertes für Klavier und Orchester. Neben den Wiener Symphonikern spielte Rudolf Buchbinder den Solopart. Ich hatte nicht nur dieses Konzert als künstlerischer Betriebsdirektor programmiert, ich durfte auch M° Penderecki an diesem Abend und den Tagen davor betreuen und als liebenswürdigen, sehr sensiblen aber auch ungemein bescheidenen Menschen kennenlernen. R.I.P. - seine Musik wird ewig klingen Ihnen alle guten Wünsche in dieser schweren Zeit und mit freundlichen Grüßen aus Wien
Mag. Dr. Michael Macek
01 kwi, 2020
Dziękuje za inspiracje i chwile w których liczy się tylko Pana muzyka i można zapomnieć o rzeczywistości. Nigdy nie miałem okazji Pana poznać, ale czuje się jakbym stracił przyjaciela; przyjaciela o którym będę zawsze pamiętał. Dziękuje.
Maciej
01 kwi, 2020
Wielki Czlowiek pozostawil Wielkie Dziela : muzyczne, architektoniczne tj. Dworek w Luslawicach, cudownie urzadzony ogrod, Z mysla o przyszle pokolenia muzyczne podjal sie budowy Europejskiego Centrum Muzyki. Jestem pelna podziwu dla wielu zainteresowan Pana Profesora .Szkoda,ze tak szybko odchodza Tacy Ludzie, ale Ich Dziela zostana dla przyszlych pokolen i naszej Ojczyzny. Nigdy nie zapomnimy o Wielkim Czlowieku. Wyrazy wspolczucia dla Rodziny.
W.Ch.
01 kwi, 2020
Wielki kompozytor... Utrata dla całego świata muzycznego...
Mateusz Organista
01 kwi, 2020
Thank you for the light you bought to the world. The beauty and power of your music will live forever.
Ben Frost
01 kwi, 2020
Żegnaj mistrzu
M. MAKOWSKA
01 kwi, 2020
Muzyczna światłość wiekuista niechaj Mu świeci!
Bartek M.
01 kwi, 2020
Do Pani Elżbiety Pendereckiej. Na Pani ręce i do Pani serca/ Tak bardzo kocham co stworzył Pani Mąż/ Przy Pani wsparciu/ Tak bardzo chciałbym ulżyć w Pani cierpieniu/ Tak bardzo chciałbym ułamek Pani cierpienia/ Zabrać do serca swojego/ I pobiec na połoniny na niebieskie/ W miejsce co nie ma go na mapie/ Meloman Lusławic
Tadeusz Kaźmierczak
02 kwi, 2020
To the Penderecki family, sincere condolences on behalf of the Australian Government on the passing of the great Krzysztof Penderecki. He was of course much admired in Australia as he was around the world, and his contribution to world culture is immeasurable. His legacy will live on, and on.
Lloyd Brodrick
02 kwi, 2020
Shall I pray a Hail Mary and an Our Father for you? God Bless Your journey to heaven and your enternal glory with him
LingLing
02 kwi, 2020
Thank you! Great mind and musicien...! :(
Svetozar, Bulgaria
02 kwi, 2020
Just praying for you. All my best¡
José L. Puente (Spain)
02 kwi, 2020
I feel great sadness, but above all great joy and gratitude for your life and music. Thank you for enriching my life, and the lives of so many.
Martin Paterson
02 kwi, 2020
He will always be present through his music.
Christian Klotz
02 kwi, 2020
Tak niedawno miałam okazję spotkać Pana Krzysztofa Pendereckiego na lotnisku w Krakowie. Byłam szczęśliwa, że mogłam tak wielkiego artystę podziwiać z bliska. Starszy, wytworny Pan. Dziś, ze smutkiem przyjmuję wiadomość o Jego śmierci. Tracimy wybitnego kompozytora, twórcę wspaniałych klasycznych utworów. Jesteś Panie Krzysztofie niezastąpiony. To wielka strata dla kraju, dla kultury polskiej, ale także dla świata. Składam szczere wyrazy współczucia żonie, a także całej rodzinie. Spoczywaj w spokoju.
Alicja Piwoda - Tarnów
02 kwi, 2020
Maestro Krzysztof Penderecki was one of the most important and iconic musicians of the 21st century. His sudden departure shattered us deeply and left a huge, irreplaceable gap in the music world. He has been always an inspiration to the whole world. His monumental and enduring works, which are a legacy for culture of humanity in their delicacy of musical form, emphasis and reliance on sound and tonality, poetic and innovative vision of vividly unconventional expression and a musical language of uniqueness, will be carried in the hearts of musicians and all people. Beyond being a music philosopher, a great musician and a composer, he was above all, a pure humanist. With his dedication ,he always ensured that the evolution of music takes a humane course. He expressed the untold, undiscovered nature of human, but also the beauty and depth of human mind and soul in balance in a leading-age way, creating both a spiritual and a sensorial realm. Not only the music world, but he influenced and made a hallmark for music -motion screen relation, art and understating of sound also in scientific, psychologic and technical terms. Words don’t suffice to describe the Maestro. He was a creator, an educator , a pioneer, an eminent artist. Our acquaintance with him, has a very special place.We are deeply captured and guided by his works. We will let live and remember his memory, with deep thankfulness and grand gratitude, throughout our life. We are beyond words grateful and enormously fortunate to have been able to perform his adaptation for two pianos from his great „Polish Requiem" Ciaccona in Memorium Giovanni Paolo II chosen for us. Our prayers are with and for his family and loved ones.We extend our most sincere sympathy.
Güher Pekinel and Süher Pekinel
02 kwi, 2020
Z wielkim żalem żegnamy Profesora Krzysztofa Pendereckiego, wybitnego polskiego kompozytora, dyrygenta, rektora i wykładowcę. Jego odejście pozostawiło głęboki smutek i żal w naszych sercach. Przypominając sobie Jego słowa: „Samotne chwile nad papierem nutowym to najważniejsze godziny w moim życiu. I spacery po parku, moim miejscu na ziemi”, utrzymują nas w przekonaniu, że warto powierzyć się muzyce i naturze, aby być bliższym postawie naszego wielkiego Mistrza. Maestro, nigdy nie zapomnimy koncertów z Twoją Muzyką i mistrzowską Batutą, które były rozkoszą dla naszej muzycznej duszy! Pani Elżbiecie Pendereckiej, dzieciom, całej rodzinie i bliskim pragniemy złożyć wyrazy najgłębszego współczucia.
Dyrekcja, Grono Pedagogiczne, pracownicy i uczniowie Zespołu Państwowych Szkół Muzycznych w Żorach
02 kwi, 2020
Sincères condoléances. Nous garderons de cet immense artiste l’image d’un monsieur qui a toujours sorti le meilleur de lui même.
Mario Torregrossa (France - 67340 Ingwiller)
02 kwi, 2020
God bless you and your loved ones, dear maestro...........as we are all blessed that you have shared your tremendous gifts with us, musically and humanly----they will live forever.
Marinne D'Angelo
02 kwi, 2020
Egoistycznie czekaliśmy na Dziewiątą. Ale na resztę naszego życia wystarczy nam to, co napisałeś Mistrzu do dzisiaj. Dołączyłeś do Bacha, Mozarta, Beethovena. Dziękujemy Maestro, że dzięki Tobie żyliśmy w CZASACH PENDERECKIEGO. Nikt nam Ciebie nie zastąpi ale też nikt nam Ciebie nie odbierze. A Pana wspaniała Małżonka, Prezydent Krakowa, Marszałek Województwa i Filharmonia Krakowska zorganizują coroczny Festiwal Muzyki Krzysztofa Pendereckiego w Krakowie i Lusławicach. Będziemy na każdym koncercie tak, jak uczestniczyliśmy w każdym, gdy były grane Twoje Dzieła Mistrzu.
Magdalena Kocemba i Marek Szromczyk
02 kwi, 2020
I am glad maestro Pederecki could reflect some of his wisdom, unique character and vision upon us through his music. I wish I could say some healing words that would make your grief bearable. Sadly, only a few had the privilege to know this wonderful soul so I will let these people talk or be silent. My heart is aching with yours. Sending lots of love and strength your way <3
Liana Kirkov
02 kwi, 2020
Śmierć Krzysztofa Pendereckiego jest dla mnie wielce bolesną stratą. Kocham Jego muzykę, którą podziwiam od wielu, wielu już lat. Marzyłem, że kiedyś będzie mi dane osobiście poznać Wielkiego Kompozytora i porozmawiać z nim o Jego Muzyce... Marzyłem, że dane mi będzie wysłuchać kolejnych wspaniałych kompozycji... Liczyłem lata i miałem nadzieję, że Bóg pozwoli Panu Pendereckiemu być z nami jeszcze trochę... Jeżeli dla mnie ta strata jest tak bolesna, jaka musi być ona dla Najbliższych...! Bardzo, bardzo współczuję i dziękuję przede wszystkim wspaniałej Żonie Wielkiego Mistrza za miłość, oddanie i współtworzenie tego Wielkiego Dzieła! Spoczywaj w pokoju Mistrzu! Dziękuję!
Konrad Kleczkowski
02 kwi, 2020
Nie wszystek umarłeś, Mistrzu!
K.I.
02 kwi, 2020
Maestro żegnaj
Robert BRZOSTOWSKI
02 kwi, 2020
Dear Elzbieta, The time we spent with you and Krzysztof in New Haven--all too short--made on us an indelible impression: we were in the presence of cultural majesty. Your grace and kindness and Krzysztof's quiet, powerful poise radiated benevolence and essential humanity. And it hardly needs saying, Krzysztof's impact on the world of music has been huge and full of exploratory daring. The world needed him. He will remain alive in our creative realm and in our hearts. Yehudi Wyner and Susan Davenny Wyner
Yehudi Wyner and Susan Davenny Wyner
02 kwi, 2020
W wieku 10 lat pierwszy raz usłyszałem "Tren" i od tego momentu przepadłem z kretesem. Muzyka mistrza dosłownie mnie porywała za każdym razem kiedy jej słuchałem, a sam mistrz stał się dla mnie Kompozytorem przez duże K. Miałem okazję spotkać go kiedyś osobiście i to spotkanie było jednym z najdonioślejszych wydarzeń w moim życiu.. A teraz On odszedł.. I pozostawił w moim sercu wielką wyrwę, której nie będzie dało się zapełnić.. Mistrzu, spoczywaj w pokoju
Tymoteusz Petela, uczeń szkoły muzycznej II stopnia
02 kwi, 2020
Odszedł Wielki Człowiek
Barbara Kowalewska
02 kwi, 2020
Z olbrzymim żalem przyjąłem wiadomość o odejściu Wielkiego Człowieka, jakim bez wątpienia był Maestro Krzysztof Penderecki. Swoim życiem nakreślił nie tylko sylwetkę jednego z największych kompozytorów, jakich na świat wydała polska ziemia. Mawiał, że jest „artystą światła”. Niósł przecież przed sobą kaganek przyświecający całym pokoleniom artystów - zarówno muzykom wykonawcom, kompozytorom jak i dyrygentom. Tak bardzo dbał przecież o ich nieustający rozwój... Jego muzyka miała niebagatelny wpływ także na moją drogę artystyczną. Bardzo żałuję, że tak późno dane było mi Go poznać. Rodzinę Pana Profesora proszę o przyjęcie wyrazów najgłębszego współczucia. Cześć Jego Pamięci
Andrzej Wojciechowski - muzyk klarnecista
02 kwi, 2020
Już w Lusławicach dzień porankiem wstaje Na drzew gałęzie ptaki się zleciały I swoim rzewnym i żałobnym śpiewem Żegnają Mistrza, twórcę swego raju. A my tu dalej za nim podążamy W niezwykłe dźwiękiem marzenia krainy Które batutą wyniosłe dla chwały Stwórcy i człowieka, niezwykłości bytu. Żegnaj Mistrzu…
Paweł Pytko, Przewodniczący Rady Miasta Krakowa IV kadencji
02 kwi, 2020
Pan Profesor, Nasz Mistrz na zawsze pozostanie w naszych muzycznych sercach! Nigdy nie zapomnę najpiękniejszej i najbardziej wzruszającej interpretacji Maestra 7 Symfonii Dvoraka podczas pierwszego tourne Santander Orkiestry. To była czysta magia, największa inspiracja i duma dla każdego z nas grających! Trudno jest opisać w słowach to jak niesamowicie dużo wspaniałych rzeczy, projektów stworzył Profesor dla nas- młodych muzyków..Panie Profesorze- Dziękujemy! " Non omnis moriar" Wyrazy głębokiego współczucia dla Pani Elżbiety Pendereckiej, jak i całej rodziny.
Anna Buda
02 kwi, 2020
Farewell to a great master. Colleague and long time friend at the Yale School of Music. Blessed are they that mourn for they shall be comforted.
Martin Bresnick
03 kwi, 2020
Liebste Elzbieta, liebe Familie, Es ist mit grosser Trauer, dass ich Euch mein tiefstes Beileid zum Tode von Krzysztof auf diesem Wege übermitteln möchte. Möge er im grossen und wundervollen Garten der Verstorbenen in Frieden ruhen und Euch von dort oben mit viel Liebe in dieser schweren Zeit zur Seite stehen.
Evelyn
03 kwi, 2020
Rest in peace very great musician, conductor, composer. My condolences. May Almighty god protect his soul ✝️✝️✝️✝️✝️✝️✝️✝️✝️💐💐💐💐💐💐💐💐💐
Ümit Sakman
03 kwi, 2020
Chciałabym z całego serca złożyć najszczersze kondolencje dla całej rodziny oraz dla wszystkich tych, którym Profesor był bliski. To bardzo smutny moment, ale wierzę że Profesor zapewnił sobie muzyczna nieśmiertelność i w ten sposób w dalszym ciągu jest wśród nas.
Agnieszka Nowosielska
03 kwi, 2020
13 marca 2020r. w Narodowym Forum Muzyki we Wrocławiu miałam wysłuchać koncertu Mistrza...... z wiadomych powodów koncert został odwołany, a teraz już nigdy się nie odbędzie. Niepowetowana strata..... Wyrazy szacunku i współczucia dla Bliskich
Elżbieta Ujejska
03 kwi, 2020
"May the angels lead you into paradise. May the martyrs come to welcome you." Thank you for sharing your work and your gifts with all of us. We are praying for you and your family.
Breck McGough
03 kwi, 2020
Wielki, wspaniały Maestro nie żyje! Wyrazy szczerego współczucia dla Szanownej Pani Elżbiety i jej Bliskich. Smutno, smutno, bardzo, bardzo smutno....
Izabella Dargiel, Agencja Artystyczna Filharmonia
03 kwi, 2020
Z wielkim smutkiem i niedowierzaniem przyjęliśmy wiadomość o odejściu Pana Profesora Krzysztofa Pendereckiego. Był, jest i mamy nadzieję, że będzie ważną częścią życia kulturalnego w Polsce i poza granicami naszego kraju. Wybitny kompozytor, dyrygent , wielki miłośnik przyrody. Wyrazy współczucia dla Pani Elżbiety Pendereckiej i Bliskich.
Jolanta, Antoni wraz synem Łukaszem
03 kwi, 2020
Z roku na rok coraz bardziej stawała się Pańska muzyka moim światem. Światem pełnym kontrastów muzycznych i emocji, lecz niecierpliwie pożądanym z obietnicą nowych lądów. Mistrzu jestem zasmucony. Spokój Twojej duszy
Krzysztof Lech
03 kwi, 2020
Dear Family and Friends of the Great Composer, Conductor, and Professor Krzysztof Penderecki, Please accept our deepest expressions of sympathy and painful remembrance of the great artist- Krzysztof Penderecki. Indeed Professor Penderecki's contributi0ns to culture and humanity are surpassing any words and human expressions. On behalf of all members of the former Yale Committee on Cultural Relations with Poland, we wish to thank Prof. Penderecki for the opportunity to present-together with Yale School of Music- his outstanding Magnificat at Carnegie Hall. Indeed, his name and great contributions to humanity shall inspire the entire world.
Prof. Barry Goldstein and Prof. Charles Borowsky
03 kwi, 2020
Szanowna Pani Elżbieto, Serdeczne wyrazy głębokiego współczucia i żalu z powodu śmierci Pani męża Śp. Krzysztofa Pendereckiego
Henryk Dąbrowski
03 kwi, 2020
Będzie Ciebie brakować. Spoczywaj w pokoju [*] [*] [*] Byłeś cudownym człowiekiem...
Arkadiusz z Rybnika
04 kwi, 2020
Z głębokim żalem przyjąłem wiadomość o niespodziewanej śmierci profesora Krzysztofa Pendereckiego, od dawna słucham Jego kompozycji muzycznych. Wielka strata dla nas, którzy pasjonują się Profesora twórczością, mógł jeszcze wiele stworzyć arcydzieł. Wyrazy głębokiego współczucia Rodzinie.
Janek z Gdyni
04 kwi, 2020
Wyrazy głębokiego współczucia i żalu z powodu odejścia Wielkiego Mistrza Profesora Krzysztofa Pendereckiego.Będziemy długo czekać ,aby Ziemia Polska wydała na świat Podobnego Człowieka.Pozostał wielki smutek i żal ,że Pan Profesor już nic więcej dla nas i Świata nie stworzy.Spoczywaj w Pokoju.
Elżbieta i Janusz Czemerys
04 kwi, 2020
Mistrz jest tylko jeden.
Zofia
04 kwi, 2020
Śmierć wielkiego kompozytora Krzysztofa Pendereckiego jest stratą bolesną i smutkiem dla wszystkich jego bliskich,wszystkich, którzy go znali a już nie spotkają się z nim-zabraknie po ludzku jego obecności...Ale został on z nami już na zawsze - w swojej muzyce-metaforycznie i transcendentalnie - i to nieśmiertelne! Maestro,spoczywaj w pokoju!
Aldona Nawrocka
04 kwi, 2020
Kocham Pana Muzykę Panie Profesorze, był Pan dla mnie Najwyższym Autorytetem, nie tylko w sprawach muzycznych, choć nie mam wykształcenia muzycznego ( ale jestem perkusistą rockowym i to dobrym jak niektórzy twierdzą) a jednak to Pańska wizja Świata poprzez Pańską Muzykę zdeterminowała moje życie a mam 66 lat. W 1975 r usłyszeliśmy wraz z moją dziewczyną (urodzoną w Dębicy sic!), z płyty którą mam do dziś, Canticum Canticorum Salomonis i zobaczyłem cały Wszechświat. Wywarła ta muzyka na mnie dziejowe wprost wrażenie tak że pamiętam nawet ówczesny rozkład mebli w mieszkaniu.Od tej pory byłem na bieżąco z Pana utworami i tak jest do dziś (obok Szymanowskiego, Mahlera, Góreckiego, Palestriny i in ale Pan jest zawsze pierwszy). Przeżywam najgłębiej śmierć kogoś niezwykle bliskiego tak jak JP II, moja Mama...Modlę się za Pana. Ale mimo to jest Pan i będzie zawsze ze mną poprzez Pana Muzykę Juliusz Kruszewski z Gdyni a teraz z wioski Kłączno na Kaszubach. Pani Elżbieto składam wyrazy najwyższego uszanowania i kondolencje. PS. miałem radość i przyjemność rozmawiać z Panem Profesorem w kuluarach Opery Bałtyckiej w Gdańsku po premierze Ubu Rex.
Juliusz Kruszewski
04 kwi, 2020
Requiem aeternam dona ei, Domine, et lux perpetua luceat ei. In saecula saeculorum . Requiescat in pace. Amen.
Marzanna Kucharczyk
04 kwi, 2020
slawa wielkim ....klub bratniak dom studencki dozynkowa 9 b poznan 1967 r slawek pietras prezentuje pasje na charczacym adapterze OBJAWIENIE .....A POTEM JUZ WIADOMO .......
r. klimkiewicz
04 kwi, 2020
Zegnaj MAESTRO, nie znałam Twojej muzyki ale poznałam twoją wielką osobowość, nich Bóg zaprosi Cię do siebie, żegnaj
M. Dudzińska z rodziną
04 kwi, 2020
Największe wyrazy współczucia dla Najbliższej Rodziny śp. Kompozytora i Dyrygenta Krzysztofa Pendereckiego. Wieczny odpoczynek racz mu dać, Panie.
A.Ś
04 kwi, 2020
Spotkalam PANA z PANIĄ ELZBIETĄ raz w życiu i do dzisiaj żaluję ,że nie poprosiłam PANA o autograf.A teraz już nigdy się to nie spełni. Podziwiam PANA twórczość ,ktora pozostanie na zawsze.Zegnaj WIELKI TWÓRCO.
Grażyna H.Biel
04 kwi, 2020
Cicho, skromnie. Tak odchodzą naprawdę WIELCY. Wyrazy współczucia dla Bliskich.
NZ
04 kwi, 2020
Nawet po śmierci bliskich z rodziny tak nie płakałem jak w tych dniach. Czuję niewysłowioną samotność i lęk, mimo wielu przyjaciół będących przy mnie, po śmierci tego człowieka, którego nie znałem, ale z którego twórczością stopiłem się, niejako na świadectwo więzi fizycznej, zaistniałej między dziełem a człowiekiem, a zatem i artystą tworzącym to dzieło. Któż nas rozumie lepiej jeśli nie ten, kto nie proszony, tworzy dla nas coś, co jest nam bliższe, niż gdybyśmy sami to stworzyli, niż gdybyśmy próbowali niezdolni. Jak teraz tworzyć z myślą, że w prajedni estetycznej wielkich artystów, nie ma już żadnej tajemnicy. Wszystko zostało już odkryte, bo nie można odkryć więcej. Wszyscy, którzy mogli są już w niebie. Sądzę pesymistycznie, że o ile przyjdą jeszcze wielcy, to już nie tak, a ci którzy przyjdą, będą samotniejsi. Źle dziś myślę o wszystkim, jakby nie było już nadziei dla twórczości wskrzeszonej z prochów gorszych czasów, gdyż tych przecież nadejścia nikt nie chce, a one to są zapewne jedyną szansą na to szczęście w nieszczęściu. Był mi bliski tak, jakby był jedynym zdolnym mnie pojąć i pokrzepić, na domiar złego zamknął epokę. Niechże się mylę.
Piotr
04 kwi, 2020
Music, and your sublime music will save the world. Thank you
Giampaolo Gabbi
04 kwi, 2020
Wieczne odpoczywanie racz mu dać Panie
Krystyna Misiolek
05 kwi, 2020
Z modlitwą o pokój i miłosierdzie dla Pana Krzysztofa oraz opłakujacych jego śmierć Rodziny i Artystów
Anna Jusińska
05 kwi, 2020
Trudno mi się pogodzić z odejściem Profesora. Miałem szczęście i zaszczyt przez blisko dwadzieścia lat fotografować tego wybitnego Człowieka. Pierwsze zdjęcia powstały podczas nagrywania koncertu fortepianowego "Resurection" z Barry Douglasem i NOSPR-em. Zaproponowałem wówczas Profesorowi pokazanie Jego drugiej wielkiej pasji jaką zawsze były drzewa i wyjątkowego miejsca na ziemi - Lusławic, i tak w 2004 roku powstały zdjęcia do dwutomowego albumu "Penderecki". Tych spotkań było wiele, w różnych miejscach i z różnych okazji, najczęściej jednak w Jego ukochanych Lusławicach. Wspaniale się nam razem milczało. Całkiem niedawno, na 85. urodziny Mistrza, z dwumiesięcznikiem ArtPost, którego jestem wydawcą, sprezentowaliśmy Profesorowi kalendarz zatytułowany Lusławickie olśnienia". Pamiętam Jego zaskoczenie i radość, gdy otrzymał egzemplarze podczas gali urodzinowej w Teatrze Wielkim w Warszawie. Na ostatniej karcie kalendarza w miesiącu grudniu 2019 roku, wieczorne zdjęcie dworu w Lusławicach w świątecznej iluminacji nosi tytuł "Cisza". Dziś ta cisza jest przejmująca, bo przykryta bezbrzeżnym smutkiem. Z ciężkim sercem składam wyrazy głębokiego współczucia Pani Elżbiecie Pendereckiej i całej Rodzinie Profesora.
Marek Bebłot z żoną Grażyną
05 kwi, 2020
Głęboko wstrząsnęła mną informacja o śmierci Śp. Prof. Krzysztofa Pendereckiego. Jego twórczość towarzyszyła nam - młodym muzykom - przez cały czas trwania edukacji muzycznej. Początkowo na lekcjach historii muzyki, później - wykonując Jego utwory, często przez Niego dyrygowane. Dzieło Mistrza - Centrum Muzyki w Lusławicach - stwarza młodym muzykom idealne warunki do rozwoju. Dziękuję za to, będąc zawsze wdzięczna. W dzień Jego śmierci miał rozpoczynać się w Krakowie Konkurs Fletowy pod Jego Honorowym Patronatem, a w Auli „Florianka” rozbrzmiewać Jego Koncert Fletowy. Pozostała jedynie cisza. Rodzinie i Najbliższym składam najserdeczniejsze wyrazy współczucia.
Natalia Jarząbek
05 kwi, 2020
Panie Profesorze Penderecki, Nie zdążyłem. A przecież przez kilka ostatnich lat, co pewien czas przewijała się myśl i pytanie, kiedy pojawi się szansa, żeby Pana spotkać? Wierzyłem, że to się uda, że jest przecież jeszcze tak wiele czasu... Wielką radością byłoby móc choć przez kilka chwil porozmawiać z Panem, podziękować za IV Symfonię, jedno z najgłębszych arcydzieł muzyki XX stulecia czy za potężne formy oratoryjne, bardziej czytelne w swoim przekazie, ale niemniej bogate w intelektualne sensy i odniesienia. Tak wiele z tych kompozycji wpisało się w historię naszej współczesności - trudnej, ale i niepozbawionej nadziei. Dążenie do piękna nie jest dziś rzeczą popularną. Podobnie jest w przypadku artystycznej prawdy. U Pana te ponadczasowe wartości zawsze były podstawą. Dotykając rzeczy bardziej przyziemnych ważny jest dla mnie mało wyeksponowany fakt z Pana biografii. Mianowicie to, że za młodu grał Pan na fagocie. O istnieniu Vivace - kompozycji napisanej właśnie na ten instrument - dowiedziałem się zaledwie przed kilkoma dniami. Wierzę jednak, że kiedyś uda mi się ją wykonać. Za wszystko dziękuję. Pan już w najpiękniejszym z ogrodów.
Grzegorz Majcher
06 kwi, 2020
Liebe Elzbieta, Krzysztof schied aus dem Leben an einem Sonntag, den der Papst zum „Tag der Tränen“ erklärte. Die traurige Nachricht überbrachten uns Freunde aus Polen schon am frühen Morgen und wir waren tief betroffen. Krzysztof haben wir als Genius, als Versöhner zwischen Polen und Deutschland und als großherzigen Menschen geschätzt, und wir sind dankbar dafür, dass wir ihm gemeinsam mit Dir bei vielen schönen Gelegenheiten nahe sein durften. Wir hoffen auf die Zeit nach diesem schrecklichen Virus, da wir Dich tröstend in die Arme nehmen werden.
Dr. Dr. h.c. Monika Lehnhardt-Goriany & Dr. Michael Goriany
06 kwi, 2020
Maestro,/ Nie czujesz już bólu, lęku…/ Wierzę, że jesteś Tam,/ w kompozytorskim Niebie…/ I w zachwycających ogrodach/ Nie zważaj na Mozarta psikusy./ Na Polskę i rodaków wspomnij czule/ Podczas dywagacji z Chopinem./ W zielonych labiryntach rozprawiasz już,/ Podejrzewam, z Bachem o muzyce religijnej./ Z Beethovenem – bez słów oczywiście –/ Dyrygujecie, zapewne, swymi symfoniami./ I pozdrów, proszę, Panufnika,/ Gdy go spotkasz na spacerze/ Wśród ukochanych Twoich drzew./ W każdej pauzie, w każdym dźwięku…/ Dziękuję, że tutaj nam/ pozostawiłeś w nich siebie…// Krzysztofowi Pendereckiemu (1933-2020)
Paulina Podżus, absolwentka Państwowej Szkoły Muzycznej I stopnia im. Krzysztofa Pendereckiego w Dębicy
06 kwi, 2020
It is with such deep sadness that we've learned that Maestro Penderecki has passed away. We would like to sincerely offer our condolences to Mrs. Penderecka and the family. After the first shock of his untimely death, we struggle and cherish our memories of the Maestro in better days. We were so proud to welcome him and the wonderful Elzbièta Penderecka at our Storioni Festival in 2016 in the Netherlands. So deeply touched by his wonderfully kind and humourous way and we're so grateful to receive his guidance on some of his precious compositions. Maestro Penderecki leaves behind a vast emptiness...but it's our solace that his music will last forever.
Storioni Trio / Wouter Vossen
06 kwi, 2020
Dziękuję Mistrzu
Joanna Lewicka
07 kwi, 2020
Wyrazy szczerego współczucia dla Małżonki Śp. Krzysztofa Pendereckiego Jego Dzieci i Wnuczki. Dla Was był ukochanym Mężem, Ojcem, Dziadkiem. Dla mnie po prostu Wielkim kompozytorem, artystą, wspaniałym człowiekiem. Dziś jest Wam smutno z powodu śmierci Pana Krzysztofa, ale wierzę, że kiedyś, zasiądziecie w pierwszym rzędzie, aby podczas Konkursu Pendereckiego /jak na konkursie Chopinowskim/ znowu słuchać Jego pięknej muzyki i na pewno wróci wiele pięknych wspomnień. Łączę się z Wami w bólu
Alina Stasiuk
07 kwi, 2020
Nikt nigdy nie wywarł na mnie muzycznie takiego wrażenia jak Krzysztof Penderecki. Nikt nigdy nie napisał takiej muzyki, która pozwala poczuć drogę na Golgotę. W Pasji zmarłego od pierwszej nuty wiadomo, gdzie jesteśmy i o co chodzi. Dziękuję Krzysztofowi Pendereckiemu za wszystkie jego utwory, a szczególnie za absolutnie genialną Pasję. I przepraszam - choć nie zdążę już osobiście - za to, że słuchałem Pana muzyki w różnych okolicznościach, czasem również w windzie. Miał Pan rację mówiąc kiedyś w wywiadzie, że Pana muzyka na to nie zasługuje. Kto napisze kolejną pasję?
BS
08 kwi, 2020
Wielkiemu Twórcy z Dębicy - Krzysztofowi Pendereckiemu podziękowanie za Jego bogatą twórczość. Dębiczanka
Teresa z Dębicy
08 kwi, 2020
Yes...It has been an honor to have known personally to the great composer Maestro Penderecki! Such has been our admiration for his creative world than his first solo piano composition has emerged as a result of our initiative. Sef dramaturgically compiled three Penderecki's orchestral works adapting and amalgamating them in a piano triptych. We presented the proposal to him and his enthusiasm with the idea and the work itself was visible from the first moment resulting in 'Aria, Ciaccona & Vivace', which Anna-Maria premiered on March 22 last year (2019) in Germany. Since then she has been playing it at her recitals. By recording this composition for our next album, it was clear that we wanted to pay tribute to the Polish composer and his universal artistic legacy. Today, all of this takes on even more force. Now writing, we have not yet emerged from the amazement that a year after the world premiere of that music, he will no longer accompany us in life. Very sad...!!! A warm and consoling hug for his beloved wife Elzbieta and family...!
Maak & Albertz (Pianist Anna-Maria Maak & Composer Sef Albertz) | Leipzig, Germany
08 kwi, 2020
Krzysztof Eugeniusz Penderecki is alive as he and Elzbieta I have always looked upon as two souls that have become one. They shared a lifelong purpose to send out beautiful music into the world to create joy and meaning in what is sometimes a difficult place. So when I see Elzbieta I know that Krzysztof is always there being cradled with everlasting love and affection....
David Chesky
08 kwi, 2020
Pozostawiając w naszej wrażliwości i umysłach pamięć Wielkiego Artysty ś. p. prof. Krzysztofa Pendereckiego i Jego SZTUKI… składamy Pani Elżbiecie Pendereckiej wyrazy szczerego współczucia - na pamięć o współpracy w ramach Zjazdów Światowego Związku Żydów Częstochowian i Ich Potomków, - na pamięć o „Lusławicach Pendereckich” i realizowanego tam przez uczniów „synestezyjnego programu artystycznego”...
dyr. Anna Maciejowska i społeczność częstochowskiego „Plastyka”
09 kwi, 2020
One of the greatest composers to ever live.
Kelly Dowhower
09 kwi, 2020
Krzysztof Penderecki – początkowo postać, którą kojarzyła mi się głównie z lekcjami historii muzyki w szkole muzycznej i z opowieściami mojej starszej siostry, Dagny, o dziwnej i tajemniczej polskiej muzyce współczesnej. Dla mnie, wówczas małej blondyneczki, było jasne, że Krzysztof Penderecki to ktoś naprawdę ważny. 'Przypadkowo weszłam za kulisy i widziałam Pana Pendereckiego z batutą, pomyliłam drzwi!' – zwierzała mi się siostra, bardzo przejęta i nieco zawstydzona. Zupełnie jakby nie można było po prostu pomylić drzwi, powiedzieć 'przepraszam' i wzruszyć ramionami. Pamiętam też, że tamtego dnia, w tej samej filharmonii, zasnęłam na koncercie... Opisałam to w dziecinnym pamiętniczku, który przechowuję w domu rodzinnym do dziś. Nawet nie jestem pewna, czy wtedy już wiedziałam, że będę w przyszłości muzykiem. Kilka lat później zaczęłam słuchać tej muzyki z pasją i praktycznie przy każdej możliwej okazji, a na koncerty wybierałam się jako pierwsza. A potem nadszedł czas inny. Jako dorosły człowiek zostałam zatrudniona w wytwórni płytowej, w której wydawałam albumy z muzyką Mistrza. Wśród nich znalazła się dwuczęściowa seria "Penderecki conducts Penderecki" w wykonaniu Chóru i Orkiestry Filharmonii Narodowej. Pierwszą część produkowała Maria Opałka i to właśnie ten album otrzymał prestiżową nagrodę Grammy. Drugi przypadł w udziale już mnie. A choć to nie był akurat ten głośny, nagrodzony krążek, to przecież czułam się szczęśliwa, że mam zaszczyt pracować przy jego kontynuacji. Kiedy z kolei Warner Classics poprosił mnie o pomoc w nagraniu wspomnienia Krzysztofa Pendereckiego o Mścisławie Rostropowiczu, serce zabiło mi mocniej. Wiedziałam, że to będzie spotkanie, które prawdopodobnie zapamiętam na całe życie. Początkowo wywiad miał się odbyć w Krakowie, jednak już będąc w pociągu, otrzymałam wiadomość, że Maestro niestety się źle czuje. Po raz drugi umówiliśmy się w Warszawie, zabrałam ze sobą zaprzyjaźnioną operatorkę zdjęć, zależało mi, aby tak ważny materiał zrealizować w ramach współpracy z moją grupą filmową MUDO Music Documentaries i cenionymi przeze mnie filmowcami. W hotelu czekali na nas Państwo Pendereccy. Ich wzajemna troska, okazywana nam uprzejmość i elegancja całkowicie mnie urzekły. A zwłaszcza to, jak Pani Elżbieta Penderecka czule i z przekonaniem dbała o Pana Krzysztofa Pendereckiego, jak wspaniała wydała mi się wtedy Ich relacja. To było piękne i tego rzeczywiście nigdy nie zapomnę. Zostało to zresztą docenione w środowisku niejednokrotnie, m.in. w 2012 roku w Poznaniu, gdy to Jan A.P. Kaczmarek wręczył na Transatlantyk Festival (obecnie przeniesionym do Łodzi) Glocal Hero Award, podkreślając że wreszcie jakąś nagrodę Państwo Pendereccy powinni otrzymać wspólnie, za to, że „...działają jak kreatywny zespół, którego wieloletnia działalność i artystyczna energia w spektakularny sposób przyczynia się do promocji kultury wysokiej zarówno na szczeblu lokalnym, jak i globalnym”. Potem jeszcze niejednokrotnie bywałam na koncertach Fundacji Beethovenowskiej, zapoznawałam się z muzyką promowanych przez nią młodych twórców, śledziłam także ich działania w Europejskim Centrum Muzyki Krzysztofa Pendereckiego w Lusławicach, gdzie pod skrzydłami Państwa Pendereckich rzeczywiście mieli szansę prawdziwie rozkwitnąć. Ale do kolejnego istotnego spotkania z Mistrzem wcale nie doszło w Polsce, a...w Japonii! Na festiwal Music for Peace w Hiroszimie wybrałam się jako zastępca redaktor naczelnej Presto. Muzyka Film Sztuka, Kingi A. Wojciechowskiej. To było ogromne przeżycie – podróż tak daleko i do tego od razu do Japonii, razem z Kingą, do historycznego miejsca, jakim jest Hiroszima i w charakterze gości specjalnych na koncercie wybitnego twórcy, jakim był – i na zawsze pozostanie – Krzysztof Penderecki. Jego muzyka w Hiroszimie brzmiała dla mnie tak, jakby miała ożywić dusze tragicznie zmarłych w czasie II wojny światowej, aby tu i teraz uwrażliwili nasze serca. To było poruszające. Po wszystkim poszliśmy całą grupą na kolację z Maestro. W najśmielszych snach nie przypuszczałam, że to będzie dla mnie ostatnia możliwość spotkania Mistrza. Wciąż mam w oczach, jak wychodzi z tamtej restauracji w Hiroszimie...ale choć wydawało mi się, że jest wieczny, to przecież wszyscy wiedzieliśmy, że kiedyś w końcu to nastąpi. Nawet nie czuję smutku, raczej wielką dobrze rozumianą dumę i wdzięczność. Przecież muzyka Krzysztofa Pendereckiego otworzyła dla kultury polskiej wiele drzwi, zaś możliwość zamienienia choćby paru słów z Osobowością tego formatu dla każdego artysty, badacza, dziennikarza czy dokumentalisty jest prawdziwym skarbem wśród wspomnień.
Maja Baczyńska, Presto. Muzyka Film Sztuka
09 kwi, 2020
Verehrte, liebe Frau Elzbieta Penderecka, mit großer Trauer und tief bestürzt nahm ich die Information über das Hinscheiden von Krzysztof zur Kenntnis. Ich versichere Ihnen meine Gebete für ihn und den starken Glauben an seine himmlische Glückseligkeit mit seinen unwiderbringlichen künstlerischen Werken! In herzlicher Verbundenheit - Ihr Roland Bader
Roland Bader
09 kwi, 2020
Składam wyrazy głębokiego smutku z powodu śmierci wspaniałego Artysty i wartościowego człowieka, który już jest historią dla nas wszystkich.
Wioletta PW
10 kwi, 2020
Proszę przyjąć wyrazy współczucia z powodu śmierci Krzysztofa Pendereckiego, jednego z najsłynniejszych Polaków w świecie. Polska kultura straciła bardzo wiele, ale muzyka nie umiera i Pan Krzysztof będzie w swojej muzyce żył tak długo, jak długo będzie brzmiała jego muzyka, czyli zawsze. Jako była mieszkanka Dębicy i absolwentka Liceum Ogólnokształcącego , do którego uczęszczał także Krzysztof Penderecki, byłam dumna, gdy tyle razy słyszałam o Nim. Z czasów gdy mieszkałam w Dębicy, pamiętam też Rodziców Pana Krzysztofa, pamiętam miejsce, które zawsze zajmowali w kościele i to nie tylko na niedzielnych mszach świętych ale także na innych nabożeństwach, laj np. Droga Krzyżowa a szczególnie Gorzkie Żale. Odwiedzając grób moich rodziców w Dębicy, zawsze wspomnę Państwa Pendereckich, którzy spoczywają w pobliżu moich rodziców.
Jadwiga Pyzia
11 kwi, 2020
Dziękuję bardzo za ogromne serce i za piękną muzykę. Pana muzyka i Pan nigdy nie będą zapomniane. Spoczywaj w pokoju.
Barbara Czaplicka-Tickle
12 kwi, 2020
Dziękuję za wszystko
Tadeusz
13 kwi, 2020
Polska straciła pięknego człowieka. Panie Krzysztofie, jestem pewna, że ludzie, którzy Pana kochali i szanowali powstaną i całe sale ponownie będą oklaskiwać Pana i Pańską muzykę. Będzie Pan żył wiecznie, jak każdy wielki artysta, którego muzyka przetrwała wieki i o którym pamięć nigdy nie zginęła. Moje kondolencje kieruję do rodziny Maestro. Proszę starać się myśleć pozytywnie. Profesor miał piękne życie, które wypełniała cudowna rodzina. Wierzę, że pomimo tak trudnego czasu, pamięć o Maestro zostanie uczczona. Panie Krzysztofie, może Pan odpoczywać w pokoju. Jako muzycy zadbamy, aby żył Pan wiecznie w naszych wykonach Pańskiej twórczości.
Inga Anna Wawrzynkowska
14 kwi, 2020
Z wielkim smutkiem przyjąłem wiadomość o śmierci Pana Krzysztofa Pendereckiego, człowieka którego kilka razy spotkałem podczas pobytu w Lusławicach, miejscu które zawsze będzie kojarzyło się z Nim , Jego muzyką i muzyką która brzmiała i będzie brzmiała w przepięknym miejscu o cudownej akustyce. Pani Elżbiecie Pendereckiej składam wyrazy głębokiego współczucia .
Leszek Adamczyk
15 kwi, 2020
Wielce Szanowna Pani, Gdyby nie muzyka Krzysztofa Pendereckiego, słuchana przeze mnie jeszcze w latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku, nie wiedziałbym jak przejmująca i piękna może być muzyka, zupełnie niesłusznie zwana współczesną, lub awangardową. Muzyka Pani Męża jest bowiem ponadczasowa i żadne etykiety do niej nie pasują. Kiedy po dziesiątkach lat miałem przyjemność słuchać na żywo Jego dzieł pod Jego niezrównaną batutą - te chwile z przeszłości spędzone wtedy w Gorzowie Wielkopolskim, przy zwykłym gramofonie i płytach wtedy jeszcze winylowych nieustannie do mnie wracały. Muzyka Krzysztofa Pendereckiego wielokrotnie pomagała mi pracować, a bardziej trudne i wymagające utwory dawały wytchnienie, jakie można określić chyba tylko jednym słowem – metafizyczne… Pozostaję w smutku i poczuciu niewyobrażalnej straty, ale też w poczuciu, że do genialnych dzieł Pani Męża będziemy zawsze wracać – i my i nasze dzieci i wszystkie następne pokolenia …
Dr Mirek Sopek
15 kwi, 2020
In Erinnerung an einen Großen der Musik, der mich mein ganzes Leben begleitet hat. Das Zusammentreffen mit Penderecki in Wien ist ein unvergessliches Erlebnis für mich.
Prof. Manfred Perger
19 kwi, 2020
Wyrazy szczerego współczucia dla całej Rodziny mistrza. Odszedł genialny muzyk i wielki miłośnik ogrodu, a przede wszystkim drzew. Zarówno muzyka, jak i ogrody są mi szczególnie bliskie, dlatego pozwalam sobie zamieścić ten wpis. Moja zeszłoroczna wizyta w ogrodach mistrza oraz w Europejskim Centrum Muzyki pozwoliły mi poznać cząstkę okoliczności w jakich powstawały Jego muzyczne arcydzieła. Może właśnie dlatego szczególnie poruszyła mnie wiadomość o Jego śmierci.
Marcin Sitarski
20 kwi, 2020
Współczując Rodzinie Zmarłego Mistrza, żegnam Wielkiego Polaka i Patriotę, miłośnika kultury, sztuki a także historii Polski, czemu dał wyraz przywracając piękną dworska architekturę i park oraz tworząc tu w Lusławicach Międzynarodowe Centrum Muzyki.
Roman Stadnicki
21 kwi, 2020
MAESTRO ----------------- wiosna/ zielenieją tulipanowce/ dęby klony jesiony kasztanowce. . ./ rozkwita lutosławski raj/ wiatr gwiżdże "Pieśni Przemijania"/ o struny skrzypiec trąca/ lamentoso szeleszczą drzewa osierocone/ sonaty psalmy oratoria symfonie . . ./ dzieła "z ziemi i z nieba/ podwójnie zakorzenione"/ jak mistrz chciał// nokturnem szumi aleja grabowa/ w gałęziach ptasie scherzo/ labiryntami się snuje// umilkły akordy w otwartym oknie/ pusty fotel/ dworek w całunie/ maestro z "Pasją" poza czasem/ nad orkiestrami chórami/ "Polskie Requiem" na niebiańskiej partyturze/ nad Gdańskiem "Lakrimosa"/ epitafium/ na krakowskim Panteonie// ------------------- Halina Ewa Olszewska, Wiersz w hołdzie pamięci Krzysztofa Pendereckiego, geniusza sztuki muzycznej i estetycznej. kwiecień 2020 r.
Halina Ewa Olszewska
21 kwi, 2020
Panie Profesorze. Jeszcze do nas nie dotarło, że nas opuściłeś. Szczęśliwej drogi.
Stanisław Dorobek. Szczecin
25 kwi, 2020
Krzysztof Penderecki jest potwierdzeniem, że polska ziemia wydaje nietuzinkowych ludzi w formacie światowym. Bogu niech będą dzięki za 86 lat życia genialnego kompozytora, który tak niebanalnie wykorzystał dany mu czas...
Wanda Wasicka z Nieszawy
26 maj, 2020