Submit a message
Trudno mi się pogodzić z odejściem Profesora. Miałem szczęście i zaszczyt przez blisko dwadzieścia lat fotografować tego wybitnego Człowieka. Pierwsze zdjęcia powstały podczas nagrywania koncertu fortepianowego "Resurection" z Barry Douglasem i NOSPR-em. Zaproponowałem wówczas Profesorowi pokazanie Jego drugiej wielkiej pasji jaką zawsze były drzewa i wyjątkowego miejsca na ziemi - Lusławic, i tak w 2004 roku powstały zdjęcia do dwutomowego albumu "Penderecki". Tych spotkań było wiele, w różnych miejscach i z różnych okazji, najczęściej jednak w Jego ukochanych Lusławicach. Wspaniale się nam razem milczało. Całkiem niedawno, na 85. urodziny Mistrza, z dwumiesięcznikiem ArtPost, którego jestem wydawcą, sprezentowaliśmy Profesorowi kalendarz zatytułowany Lusławickie olśnienia". Pamiętam Jego zaskoczenie i radość, gdy otrzymał egzemplarze podczas gali urodzinowej w Teatrze Wielkim w Warszawie. Na ostatniej karcie kalendarza w miesiącu grudniu 2019 roku, wieczorne zdjęcie dworu w Lusławicach w świątecznej iluminacji nosi tytuł "Cisza". Dziś ta cisza jest przejmująca, bo przykryta bezbrzeżnym smutkiem. Z ciężkim sercem składam wyrazy głębokiego współczucia Pani Elżbiecie Pendereckiej i całej Rodzinie Profesora.
Marek Bebłot z żoną Grażyną
05 Apr, 2020
Głęboko wstrząsnęła mną informacja o śmierci Śp. Prof. Krzysztofa Pendereckiego. Jego twórczość towarzyszyła nam - młodym muzykom - przez cały czas trwania edukacji muzycznej. Początkowo na lekcjach historii muzyki, później - wykonując Jego utwory, często przez Niego dyrygowane. Dzieło Mistrza - Centrum Muzyki w Lusławicach - stwarza młodym muzykom idealne warunki do rozwoju. Dziękuję za to, będąc zawsze wdzięczna. W dzień Jego śmierci miał rozpoczynać się w Krakowie Konkurs Fletowy pod Jego Honorowym Patronatem, a w Auli „Florianka” rozbrzmiewać Jego Koncert Fletowy. Pozostała jedynie cisza. Rodzinie i Najbliższym składam najserdeczniejsze wyrazy współczucia.
Natalia Jarząbek
05 Apr, 2020
Panie Profesorze Penderecki, Nie zdążyłem. A przecież przez kilka ostatnich lat, co pewien czas przewijała się myśl i pytanie, kiedy pojawi się szansa, żeby Pana spotkać? Wierzyłem, że to się uda, że jest przecież jeszcze tak wiele czasu... Wielką radością byłoby móc choć przez kilka chwil porozmawiać z Panem, podziękować za IV Symfonię, jedno z najgłębszych arcydzieł muzyki XX stulecia czy za potężne formy oratoryjne, bardziej czytelne w swoim przekazie, ale niemniej bogate w intelektualne sensy i odniesienia. Tak wiele z tych kompozycji wpisało się w historię naszej współczesności - trudnej, ale i niepozbawionej nadziei. Dążenie do piękna nie jest dziś rzeczą popularną. Podobnie jest w przypadku artystycznej prawdy. U Pana te ponadczasowe wartości zawsze były podstawą. Dotykając rzeczy bardziej przyziemnych ważny jest dla mnie mało wyeksponowany fakt z Pana biografii. Mianowicie to, że za młodu grał Pan na fagocie. O istnieniu Vivace - kompozycji napisanej właśnie na ten instrument - dowiedziałem się zaledwie przed kilkoma dniami. Wierzę jednak, że kiedyś uda mi się ją wykonać. Za wszystko dziękuję. Pan już w najpiękniejszym z ogrodów.
Grzegorz Majcher
06 Apr, 2020
Liebe Elzbieta, Krzysztof schied aus dem Leben an einem Sonntag, den der Papst zum „Tag der Tränen“ erklärte. Die traurige Nachricht überbrachten uns Freunde aus Polen schon am frühen Morgen und wir waren tief betroffen. Krzysztof haben wir als Genius, als Versöhner zwischen Polen und Deutschland und als großherzigen Menschen geschätzt, und wir sind dankbar dafür, dass wir ihm gemeinsam mit Dir bei vielen schönen Gelegenheiten nahe sein durften. Wir hoffen auf die Zeit nach diesem schrecklichen Virus, da wir Dich tröstend in die Arme nehmen werden.
Dr. Dr. h.c. Monika Lehnhardt-Goriany & Dr. Michael Goriany
06 Apr, 2020
Maestro,/ Nie czujesz już bólu, lęku…/ Wierzę, że jesteś Tam,/ w kompozytorskim Niebie…/ I w zachwycających ogrodach/ Nie zważaj na Mozarta psikusy./ Na Polskę i rodaków wspomnij czule/ Podczas dywagacji z Chopinem./ W zielonych labiryntach rozprawiasz już,/ Podejrzewam, z Bachem o muzyce religijnej./ Z Beethovenem – bez słów oczywiście –/ Dyrygujecie, zapewne, swymi symfoniami./ I pozdrów, proszę, Panufnika,/ Gdy go spotkasz na spacerze/ Wśród ukochanych Twoich drzew./ W każdej pauzie, w każdym dźwięku…/ Dziękuję, że tutaj nam/ pozostawiłeś w nich siebie…// Krzysztofowi Pendereckiemu (1933-2020)
Paulina Podżus, absolwentka Państwowej Szkoły Muzycznej I stopnia im. Krzysztofa Pendereckiego w Dębicy
06 Apr, 2020
It is with such deep sadness that we've learned that Maestro Penderecki has passed away. We would like to sincerely offer our condolences to Mrs. Penderecka and the family. After the first shock of his untimely death, we struggle and cherish our memories of the Maestro in better days. We were so proud to welcome him and the wonderful Elzbièta Penderecka at our Storioni Festival in 2016 in the Netherlands. So deeply touched by his wonderfully kind and humourous way and we're so grateful to receive his guidance on some of his precious compositions. Maestro Penderecki leaves behind a vast emptiness...but it's our solace that his music will last forever.
Storioni Trio / Wouter Vossen
06 Apr, 2020
Dziękuję Mistrzu
Joanna Lewicka
07 Apr, 2020
Wyrazy szczerego współczucia dla Małżonki Śp. Krzysztofa Pendereckiego Jego Dzieci i Wnuczki. Dla Was był ukochanym Mężem, Ojcem, Dziadkiem. Dla mnie po prostu Wielkim kompozytorem, artystą, wspaniałym człowiekiem. Dziś jest Wam smutno z powodu śmierci Pana Krzysztofa, ale wierzę, że kiedyś, zasiądziecie w pierwszym rzędzie, aby podczas Konkursu Pendereckiego /jak na konkursie Chopinowskim/ znowu słuchać Jego pięknej muzyki i na pewno wróci wiele pięknych wspomnień. Łączę się z Wami w bólu
Alina Stasiuk
07 Apr, 2020
Nikt nigdy nie wywarł na mnie muzycznie takiego wrażenia jak Krzysztof Penderecki. Nikt nigdy nie napisał takiej muzyki, która pozwala poczuć drogę na Golgotę. W Pasji zmarłego od pierwszej nuty wiadomo, gdzie jesteśmy i o co chodzi. Dziękuję Krzysztofowi Pendereckiemu za wszystkie jego utwory, a szczególnie za absolutnie genialną Pasję. I przepraszam - choć nie zdążę już osobiście - za to, że słuchałem Pana muzyki w różnych okolicznościach, czasem również w windzie. Miał Pan rację mówiąc kiedyś w wywiadzie, że Pana muzyka na to nie zasługuje. Kto napisze kolejną pasję?
BS
08 Apr, 2020
Wielkiemu Twórcy z Dębicy - Krzysztofowi Pendereckiemu podziękowanie za Jego bogatą twórczość. Dębiczanka
Teresa z Dębicy
08 Apr, 2020