Złóż wpis kondolencyjny:
It is with profound sadness that I say goodbye to Maestro Penderecki. I remember the sense of awe I felt when I personally encountered his music for the first time, in 2008, when I learned and subsequently performed his Second Cello Concerto with the late Lorin Maazel. As I was going through the score, I had the unsettling sense that his music literally went right through me; surely this was music that could communicate the innermost workings of the human soul. I feel this most deeply every time I play or listen to any of his works. I feel very privileged to have met Maestro on several occasions, as well as his brilliant wife and soulmate, Elzbieta. Maestro was a force of nature, yes, but on a human level he was kind, sympathetic, and incredibly funny as well. The profound bond between him and Elzbieta was palpable to all who ever saw them together. We cry with Elzbieta for his loss, and we honor him by continuing his legacy through his music, and passing it on to generation after generation of musicians and listeners.
Alisa Weilerstein
02 kwi, 2020
I will never forget the first time I had the privilege to come across Maestro’s music, and I remember being spellbound by it. The way he could paint and communicate with his unique language always resonated for me. Then I was lucky enough to be conducted by him as a member of the Simon Bolivar Orchestra of Venezuela in Caracas. All 180 musicians of the Orchestra were under his magic mastery, and we had countless wonderful rehearsals and concerts with him. Several years later, at the 2012 Malko conducting competition for which he wrote De Natura Sonoris 3—a piece all we candidates were obligated to learn and perform with only one month’s notice —my personal relationship began both with him and his beautiful soulmate Elzbieta. I count myself as lucky that I could be part of the celebrations of his life and works for his 80th and 85th birthdays, as with Sinfonietta Cracovia on the Penderecki festival in 2019. I will always continue to keep him alive and among us with his music and spirit. With the heaviest heart I give my condolences to Elzbieta and all Maestro’s family.
Rafael Payare
02 kwi, 2020
Dziękujemy Tobie Mistrzu za Twoje cudowne koncerty, które wypełniły toruńskie świątynie cudowną muzyką podczas dwunastu edycji Festiwalu PROBALTICA. Dziękujemy za nasze spotkania, wiele lat współpracy i cenne myśli jak kultywować sztukę wobec wyzwań współczesności. Twoja wielka muzyka pozostanie w naszych sercach i dalej będzie honorowym gościem na festiwalu PROBALTICA
Henryk Giza, twórca i dyrektor Festiwalu Muzyki Krajów Bałtyckich PROBALTICA
05 kwi, 2020
Szanowna Pani Elżbieto, Spadł na Panią straszny cios: odejście Pani męża, Krzysztofa Pendereckiego, którego 85-te urodziny mieliśmy zaszczyt obchodzić z Państwem tak niedawno w Teatrze Wielkim w Warszawie i podczas których kreślił był on jeszcze swe rozległe plany twórcze na kolejne lata. To dramat nie do odwrócenia i zabliźnienia, pustka nie do wypełnienia w życiu Pani i Pani Rodziny. Łączymy się z Panią w bólu po Jego stracie, skłaniając nasze głowy przed wielkim dziełem muzycznym Zmarłego, jednego z geniuszy całej historii muzycznej świata, nie tylko XX i XXI wieku. Jak ongiś Paderewski był Krzysztof Penderecki przez dziesięciolecia jednym z najlepszych ambasadorów Polski i jej kultury we wszystkich metropoliach świata. Pośród setek jego występów chciałbym przypomnieć wykonanie pod Jego batutą w dniu 1 września 1999 roku w Filharmonii Berlińskiej Jego monumentalnego Polskiego Requiem z okazji 60-lecia wybuchu II wojny światowej i powrotu po tylu latach Ambasady RP ponownie do Berlina w obecności przedstawicieli polskiego parlamentu i rządu oraz ich odpowiednich niemieckich partnerów. Żegnamy Pani Męża finałem Jego Polskiego Requiem: LIbera animas omnium fidelium /.../ fac eas de morte transire ad vitam. Niechaj spoczywa w pokoju...
Andrzej Byrt wraz z żoną Małgorzatą
02 kwi, 2020
Our dear master has left us… Words can hardly express the deep sorrow in our hearts. Krzysztof Penderecki is one of world’s most beloved composer, a great family man, a splendid nature lover, a hero for the rest of us and a true inspiration for the entire civilized world. Shanghai Quartet’s first encounter with Maestro and Madam Penderecka was at Puerto Rico’s Pablo Casals Festive in 2002. For the 18 years thereafter, we have visited Poland many times and performed all his four string quartets around the world including his third quartet “Leaves from an Unwritten Diary” which was written for us in 2008. In China, Penderecki is often being respectfully nick-named “Contemporary Beethoven”. We will truly miss Maestro Penderecki, but will celebrate his literature, legacy and unparalleled artistry for the rest of our lives. Faithfully yours, Shanghai Quartet
Weigang Li
02 kwi, 2020
Z ogromnym żalem przyjęliśmy wiadomość o odejściu Krzysztofa Pendereckiego - najwybitniejszego kompozytora naszych czasów. Muzyka Profesora była, jest i będzie dla naszego zespołu wielką inspiracją. Pani Elżbiecie Pendereckiej, Rodzinie oraz Współpracownikom składamy wyrazy głębokiego współczucia. Spoczywaj w Pokoju Mistrzu.
Zespół Atom String Quartet: Dawid Lubowicz, Mateusz Smoczyński, Michał Zaborski, Krzysztof Lenczowski i Magdalena Todynek-Jabłońska
02 kwi, 2020
Dear Maestro, Thank you for your wonderful music and warm heart. We will never forget 75th,80th and 85th Anniversary Festivals in Warsaw. Please watch over Elzbieta from heaven. Miyoko & Yukiko HIGAKI BALLET COMPANY Kyoto, Japan
Miyoko Higaki & Yukiko Konishi HIGAKI BALLET COMPANY Kyoto Japan
06 kwi, 2020
Krzysztof Penderecki was my friend, a mentor, a real gentleman, and a true maestro. Here I send my deepest condolences to his family and friends, especially his beloved wife, Elżbieta. His memory will inspire me always.
余隆 (Long Yu)
02 kwi, 2020
Droga Pani Elżbieto, nie znajduję słów aby podziękować Pani oraz Panu Profesorowi za wszystko co zrobiliście dla muzyków młodego pokolenia w Polsce. Wykonawców oraz kompozytorów, dla których Krzysztof Penderecki był i ciągle jest niedoścignionym wzorem. Jego ogromny talent do ludzi, szczególnie młodych, geniusz kompozytorski, spokój, poczucie humoru, wysokie wymagania wykonawcze i niesamowity urok osobisty sprawiały, że każda minuta czasu spędzonego z Mistrzem, i najczęściej również z Panią była inspirująca i dawała więcej niż długie miesiące samotnej pracy wszystkich nas, młodych twórców. Będzie nam Go bardzo brakowało, ale żyjemy nadzieją, iż Jego wielkie dzieło znajdzie godnych następców. A my, Wykonawcy Jego muzyki będziemy zawsze wierni Jego partyturze. Z wyrazami współczucia,
Agata Szymczewska - skrzypaczka
03 kwi, 2020
Dear Elżbieta Penderecka and family, Please accept my heartfelt condolences. Professor Krzysztof Penderecki, a great man and composer, has departed the human dimension and joined the canon of great composers before him. I feel eternally grateful for having been able to play his music and also for having played it in his presence. This can be the most wonderful but nerve-wrecking thing for a musician; to play music for its creator. But with professor Penderecki there was only the aspect of wonderful – he was always so gracious and generous with his help and advice. It has been and will always be a privilege to be in the service of his music. Memoria aeterna!
Elina Vähälä
02 kwi, 2020